Esports World Cup to cykliczne wydarzenie, które od dwóch lat na dobre zameldowało się na esportowym radarze. To dobitny dowód na to, że Arabia Saudyjska poczyniła ogromne inwestycje w ekspansję esportu. Pomimo tego, że kraj ten nie ma wieloletniej historii ze sportem elektronicznym, rozgrywkom towarzyszy duży prestiż z uwagi na gigantyczne sumy pieniężne, które można wygrać w poszczególnych zawodach.
Niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie i trwające konflikty zbrojne zmusiły organizatorów do podjęcia drastycznej decyzji. Esports World Cup przeniesiono poza Arabię Saudyjską z uwagi na niepewny krajobraz geopolityczny. Gospodarzem tego prawie dwumiesięcznego eventu będzie Francja. Wszystkie zawody odbędą się w Paryżu.
Teraz za pośrednictwem oficjalnego komunikatu potwierdzono, że Puchar Świata odbędzie się konkretnie w Paris Expo Porte de Versailles, słynnym centrum wystawienniczym o powierzchni 220 tys. metrów kwadratowych, które składa się z nowoczesnych pawilonów, hali kongresowej i 32 sal konferencyjnych. To właśnie w tej lokacji odbędą się liczne turnieje, festiwale, a nawet spotkania z fanami.
Zawody zainaugurowane zostaną 6 lipca i potrwają do 23 sierpnia. Zawodnicy będą mierzyć się w 25 różnych produkcjach gamingowych m.in. w Valorancie, Docie 2, League of Legends, PUBG, Call of Duty czy Counter-Strike 2. W puli nagród znalazło się rekordowe 75 milionów dolarów przewidzianych dla ponad 200 ekip z całego świata.
Emmanuel Macron w osobnym komunikacie podziękował włodarzom z Arabii powierzenia Francji roli gospodarza EWC. "To dla nas zaszczyt. Jesteśmy bardzo dumni, że znów będziemy gościć świat" - powiedział kilka dni temu.










