W branży streamingowej Twitch przecierał szlaki konkurencyjnym podmiotom, regularnie wdrażając innowacyjne rozwiązania na przestrzeni ostatnich lat. Od zawsze jeden aspekt działania platformy wzbudzał kontrowersje i polaryzował miliony użytkowników.
System działania reklam. Istnieje świadomość, że Twitch należący do grupy Amazona musi czerpać przychody z kilku źródeł. Jednym z najbardziej prominentnych form generowania przychodów jest wyświetlanie reklam. Problem pojawiał się jednak, gdy te wykazywały zbyt dużą inwazyjność i najzwyczajniej w świecie torpedowały ekrany miłośników Twitcha.
Konsensusu w tym aspekcie raczej nie udało się wypracować, ale Twitch nie ustaje w wysiłkach, by uprzyjemnić swoim użytkownikom doświadczenia korzystania z platformy. Włodarze serwisu eksperymentują z nowym systemem funkcjonowania reklam.
Polega on na pojawianiu się reklam w momencie wstrzymania / pauzowania transmisji na żywo. "W ramach naszych ciągłych prac nad zmniejszeniem uciążliwości reklam i zapewnieniem twórcom dodatkowych źródeł dochodu, reklamy te będą wyświetlane, gdy widz wstrzyma transmisję na żywo" - poinformował Twitch.
Czy takie rozwiązanie może się sprawdzić w praktyce? W sekcji komentarzy już można dostrzec sporą krytykę ze strony odbiorców. Ci argumentują, że widzowie zwykle nie wstrzymują swoich transmisji zbyt często. Inni zauważają, że pojawianie się reklam podczas pauzy wygenerowałby nawet kilkuminutowe opóźnienie w oglądaniu streama na żywo.
Nie do końca tak naprawdę wiadomo jaki pomysł na to wszystko ma Twitch. Platforma podtrzymuje, że póki co są to tylko i wyłączenie eksperymenty, a raczej badanie gruntu i podejścia użytkowników platformy.











