Po kilku miesiącach intensywnych testów Counter-Strike 2 oficjalnie zadebiutował na rynku. Podobnie jak CS:GO, tytuł dostępny jest w modelu free-to-play, więc zagrywać może się w niego każdy. CS 2 to wg. części osób rewolucja względem swojego poprzednika z cyklu, inni z kolei twierdzą, że mamy do czynienia z kosmetycznymi usprawnieniami.
Zobacz również:
Podobnie jest też z podejściem profesjonalnych zawodników CS:GO do tego tytułu. Kilku znanych graczy dosłownie chwilę przed premierą CS 2 chwaliło ten tytuł za wiele istotnych czynników względem poprzedniej odsłony serii. Są też tacy, którzy nie kryją gorzkich słów wobec najnowszej strzelanki od Valve.
Jednym z nich jest były esportowiec, a aktualnie streamer Michael "shroud" Grzesiek, który na prowadzonej przez siebie transmisji wyznał, że CS 2 będzie gwoździem do trumny kultowej serii Counter-Strike.
Przychylnych słów nie usłyszeliśmy również od Oleksandra "s1mple" Kostyleva, utytułowanego zawodnika Counter-Strike: Global Offensive, przez ekspertów uznawanego za największą legendę tej gry. Legitymujący się wieloma tytułami i statuetkami za wygrane turnieje ukraiński zawodnik napisał na X (ex-Twitter), że CS 2, mówiąc eufemistycznie, wymaga sporych aktualizacji.
Z czystym sumieniem mogę Wam powiedzieć, że jeśli chcecie zostać profesjonalnym graczem w CS 2, macie jeszcze 3 miesiące, nie grajcie w tę gó****ną grę, poczekajcie na aktualizacje
CS 2 zmaga się ze sporą liczbą oszustów. Wątpliwości budzi także optymalizacja sprzętowa tej gry na PC. Gracze uskarżają się również na nieregularną płynność podczas rozgrywki.









