Data rozpoczęcia i czas trwania LEC Versus
Sezon zimowy jest najkrótszym ze wszystkich trzech sezonów LEC. Pierwsza runda potrwa od 17 stycznia do 8 lutego, a playoffy zaczną się 16 lutego i skończą 1 marca. Za niecałe półtora miesiąca będziemy więc znali pierwszego mistrza LEC 2026 roku.
Gdzie i kiedy oglądać?
17 stycznia rozpoczyna się pierwsza runda LEC 2026 Versus składająca się z pojedynczej rundy round robin. Mecze rozgrywane będą na przestrzeni trzech następnych tygodni, od soboty do poniedziałku. Każdy dzień rozpoczyna się o godzinie 17:00, a kończy ok. godziny 21:30. W tym czasie obejrzymy łącznie sześć meczów BO1.
Mecze LEC 2026 Versus oglądać można na kanałach Twitch i YouTube LEC.
Ponadto, podobnie jak w paru poprzednich latach, Riot umożliwił twórcom internetowym co-streamowanie rozgrywek LEC. Na Twitchu oraz YouTube znajdziecie więc niektórych streamerów oglądających mecze w towarzystwie swojej społeczności.
Format rozgrywek
Format całego sezonu LEC 2026 nie różni się znacząco od tego, z czym mieliśmy do czynienia w zeszłych latach. Cały rok dzieli się na trzy sezony - zimowy (LEC Versus), wiosenny oraz letni. Najpierw seria round robin, później awans najlepszych drużyn do playoffów i walka o tytuł oraz awans na turniej międzynarodowy. Pod koniec najmocniejsze ekipy na przestrzeni całego roku LEC biorą udział w letnich playoffach i walczą o miejsce na Mistrzostwach Świata.
Główna różnica względem zeszłego roku to fakt, że w LEC 2026 Versus, odpowiedniku zeszłorocznego sezonu zimowego, mogą brać udział drużyny ERL, czyli niższego szczebla rozgrywek regionalnych. Dzięki swoim osiągnięciom w minionym sezonie Los Ratones oraz Karmine Corp Blue dołączają tymczasowo do listy uczestników LEC i jeżeli wygrają zimowe playoffy, awansują do międzynarodowego turnieju First Stand 2026.
W wiosennym sezonie wracamy już jednak do poprzedniego formatu i w całym splicie bierze udział tylko 10 drużyn, bez reprezentantów ERL.
Lista uczestników LEC 2026 Versus
Pełna lista drużyn biorących udział w LEC 2026 Versus wraz z ich składami wygląda następująco:
Fnatic
- Empyros
- Razork
- Vladi
- Upset
- Lospa
G2 Esports
- BrokenBlade
- SkewMond
- Caps
- Hans Sama
- Labrov
GIANTX
- Lot
- ISMA
- Jackies
- Noah
- Jun
Karmine Corp
- Canna
- Yike
- kyeahoo
- Caliste
- Busio
Movistar KOI
- Myrwn
- Elyoya
- Jojopyun
- Supa
- Alvaro
Natus Vincere
- Maynter
- Rhilech
- Poby
- SamD
- Parus
Shifters
- Rooster
- Boukada
- nuc
- Paduck
- Trymbi
SK Gaming
- Wunder
- Skeanz
- LIDER
- Jopa
- Mikyx
Team Heretics
- Tracyn
- Sheo
- Serin
- Ice
- Stend
Team Vitality
- Naak Nako
- Lyncas
- Humanoid
- Carzzy
- Fleshy
Los Ratones
- Baus
- Velja
- Nemesis
- Crownie
- Rekkles
Karmine Corp Blue
- Tao
- Yukino
- Kamiloo
- Hazel
- Prime
Najciekawsze zmiany offseasonu
Jeżeli zastanawiacie się, czy warto zajrzeć na transmisję LEC w nadchodzący weekend, jest ku temu kilka solidnych powodów.
Przede wszystkim, w porównaniu do bardzo ubogiego w polskich zawodników zeszłego sezonu, tym razem dwóch Polaków reprezentuje naszą scenę esportową na najwyższym szczeblu europejskiej rywalizacji - Trymbi oraz Tracyn. Śmiało do tej grupy możemy zaliczyć jeszcze Busio, urodzonego w Stanach Zjednoczonych Alana Cwalina, który ma dwa obywatelstwa, w tym polski.
Bardzo cieszy szczególnie powrót Trymbiego. Zeszły rok spędził w Brazylii, zakwalifikował się do Mistrzostw Świata i pokazał, że nawet z drużyną niższego szczebla może powalczyć z najlepszymi. Ku uciesze wielu fanów europejskiego League of Legends, Trymbi powraca do LEC pod flagą Shifters, byłego BDS. Tracyn to z kolei młody, polski talent, o którego potencjalnym wejściu do LEC mówiło się za kulisami od dłuższego czasu. Teraz ma okazję pokazać, na co go stać, a my przekonamy się, czy doświadczenie zebrane w regionalnych rozgrywkach wystarczy, aby rywalizować z najlepszymi toplanerami Europy.
Busio tak wiele do udowodnienia nie ma, bowiem ostatnie parę lat spędził we FlyQuest, wygrywając tytuły w Ameryce Północnej i jeżdżąc na Mistrzostwa Świat jako najlepszy support swojego regionu. Europa to jednak wciąż nieco inna bajka, przeprowadzka z Los Angeles do Berlina może wpłynąć na jego formę, jak i zupełnie nowi koledzy z drużyny. Wiemy, na co stać Busio, widzieliśmy to już wielokrotnie. Pytanie, jak wejdzie w ten sezon i czy zacznie od razu wyznaczać nowe standardy supporta w Europie.
LEC 2026 Versus to również sezon ekscytujący z uwagi na swój wyjątkowy format. Los Ratones w zeszłym roku narobiło niemałego zamieszania na scenie esportowej League of Legends. Caedrel, były profesjonalny gracz i komentator, jest jednym z najpopularniejszych streamerów na Twitchu, a kiedy jego niepozorny projekt drużyny esportowej przerodził się w prawdziwą rywalizację na szczeblu regionalnym, setki tysięcy osób śledziły drogę popularnych twórców w ERL. Widzowie chcieli Los Ratones w LEC i dokładnie na to pozwolił Riot. Zobaczymy jak grupa ulubieńców publiczności oraz profesjonalnych graczy poradzi sobie z zawodowcami.
Jak co roku oczywiście, w sezonie zimowym będziemy uważnie obserwować również zmagania najlepszych drużyn Europy, w których pokładamy największe nadzieje w rywalizacji międzynarodowej. G2 Esports oraz Movistar KOI mają tutaj sporą przewagę nad konkurencją. Z jednej strony, tzw. "miesiąc miodowy" może zrobić swoje i sprawić, że niektóre nowe drużyny będą grały znacznie lepiej niż może nam się teraz wydawać. Z drugiej jednak strony, G2 i KOI nie zmienili nic w swoich składach, doskonale wiedzą, jak ze sobą pracować i powinno być to widać w pierwszych tygodniach, zanim wszyscy oswoją się z powrotem na scenę.











