Drużyny z ERL w LEC
Nie bez powodu pierwszy tegoroczny split LEC nazywa się "LEC Versus", a nie "sezon zimowy". LEC Versus to eksperyment Riot Games, który pozwala drużynom niższego szczebla rywalizować w najbardziej prestiżowych rozgrywkach. Od wprowadzenia systemu franczyz w 2019 roku, drużyny straciły możliwość kwalifikacji bezpośrednio do LEC. Aby zostać częścią ligi i walczyć o tytuł oraz kwalifikację do Mistrzostw Świata, trzeba złożyć wniosek do Riotu, zostać zaakceptowanym i zapłacić wysoką kwotę wejściową za miejsce w LEC.
W tym roku Riot postanowił wynagrodzić dwie najlepsze drużyny europejskich lig regionalnych i zaprosili je do udziału w LEC. Do dziesięciu drużyn, które w ostatnich latach rywalizowały w lidze, dołączyli w rezultacie Los Ratones i Karmine Corp Blue.
Co to oznacza dla widzów oraz tych drużyn? Przede wszystkim, mamy okazję zobaczyć, jak duża jest różnica pomiędzy dwoma szczeblami rozgrywek. Często spekuluje się za kulisami, że niektóre iteracje Karmine Corp czy innych, najmocniejszych drużyn ERL miałyby szansę nawet z czołówką LEC. Dzięki LEC Versus będziemy mogli się o tym przekonać. Czy Los Ratones może stawić się G2 Esports czy KOI? Czy Karmine Corp Blue wypadnie lepiej niż ich główny skład? Czy któraś z tych drużyn zakwalifikuje się do playoffów?
Co ważne, Los Ratones i Karmine Corp Blue biorą udział tylko w jednym splicie LEC w 2026 roku. Nie są permanentnym dodatkiem do ligi. W marcu wracamy do zeszłorocznego format i rozpocznie się sezon wiosenny, w którym zobaczymy już tylko 10 drużyn. Drużyny ERL mają jednak szansę zakwalifikować się do First Stand 2026, pierwszego turnieju międzynarodowego tego roku. Zwycięzca playoffów LEC Versus pojedzie reprezentować Europę w Brazylii.
Szanse nowych drużyn na wygranie całego sezonu w teorii są oczywiście dosyć niewielkie. Karmine Corp Blue to jedna z aż trzech drużyn francuskiej organizacji i to ich główny skład, również rywalizujący w LEC Versus, jest tym, w który KC inwestuje największe pieniądze oraz większość swojej uwagi. Co więcej, Karmine Corp Blue drastycznie przebudowało swój skład w minionym oknie transferowym. Trudno jest więc nawet stwierdzić, jak wysoki jest poziom KC Blue i czy mają szansę zakwalifikować się nawet do playoffów.
Los Ratones z kolei to niekwestionowany ulubieniec publiczności. Organizacja jednego z najpopularniejszych streamerów Caedrela zyskała sobie mnóstwo fanów w zeszłym roku, a mecze w ERL przyciągały setki tysięcy widzów. LR to zlepek profesjonalnych graczy oraz streamerów, który zaczął się jako niepozorny projekt znanego twórcy internetowego. Teraz są jednak profesjonalną organizacją i mają szansę pokazać się na najwyższym europejskim szczeblu. Największym znakiem zapytania w Los Ratones jest bez wątpienia Baus, streamer, który nie gra długo profesjonalnie i ma dosyć specyficzny styl gry. LR to przede wszystkim ciekawy eksperyment i szansa na zobaczenie w akcji kilka znanych postaci europejskiego League of Legends pokroju Rekklesa czy Nemesisa.
Format LEC Versus
W związku z pomysłem stojącym za LEC Versus główna zmiana w formacie to liczba uczestników pierwszego splitu 2026 roku. Do 10 drużyn posiadających własne sloty w lidze dołączyły dwie najlepsze ekipy europejskich lig regionalnych.
LEC Versus dzieli się na dwie części - Sezon oraz Playoffy. W pierwszej części wszystkie drużyny zagrają ze sobą po jednym meczu BO1. Po całej serii round robin cztery najgorsze drużyny zostaną wyeliminowane, a pozostała ósemka zakwalifikuje się do playoffów.
Playoffy składają się z drabinki podwójnej eliminacji - pierwsza porażka nie oznacza końca przygody z turniejem, tylko spadek do dolnej części drabinki. W pierwszych dwóch rundach mecze będą rozgrywane w formacie BO3, a pozostałe rundy w formacie BO5. W ramach LEC Versus zobaczymy więc niestety tylko cztery serie BO5.
Podobnie jak w zeszłym roku, zwycięzca playoffów i Mistrz LEC Versus zakwalifikuje się do pierwszego turnieju międzynarodowego First Stand 2026, który tym razem odbędzie się w Brazylii.
Na'Vi, Shifters
Na uwagę zasługują również dwie nowe organizacje, które grają w tym roku w LEC.
Natus Vincere to organizacja znana prawdopodobnie najlepiej fanom Counter Strike'a. Ukraińska marka znana jest w świecie esportu od dłuższego czasu i teraz próbuje swoich sił w League of Legends. Na'Vi zajęło w LEC miejsce Rogue.
Shifters z kolei to efekt niedawnego rebrandu Team BDS. Organizacja zdecydowała się na odświeżenie nie tylko składu, ale również swojego wizerunku. Zmiany w BDS najbardziej ucieszą polskich fanów, ponieważ pod skrzydłami tej nowej marki wraca Trymbi.
Wunder, Rekkles i Nemesis
Trymbi nie jest jednak jedynym, który wraca do LEC po przerwie. Zimowy sezon będzie szczególnie interesujący dla weteranów europejskiego League of Legends, którzy dobrze zaznajomieni są z historią tej gry. W LEC Versus powróci kilka bardzo znanych nazwisk.
Wunde przez blisko cztery lata grał w G2 Esports u boku Jankosa. Niegdyś uchodził za jednego z najlepszych toplanerów, który jak równy z równym walczył ze światową czołówką na międzynarodowych turniejach. Z G2 Esports przeszedł do Fnatic, gdzie spędził rok, później dołączył do Team Heretics, a rok 2025 spędził bez kontraktu z profesjonalną drużyną. Po tej rocznej przerwie Wunder powraca w barwach SK Gaming.
Rekkles to jedna z najpopularniejszych postaci europejskiego League of Legends. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych ADC na zachodzie, który spędził we Fnatic ponad sześć lat. Powrót Rekklesa może być szczególnie interesujący dla osób, które nie śledziły jego kariery w ostatnich latach. W kwietniu 2023 roku Rekkles podjął bowiem decyzję o zmianie roli na support i do dzisiaj trzyma się tej decyzji. Spędził rok w T1 Esports Academy, rywalizując w drugiej lidze koreańskiej, a pod koniec 2024 roku dołączył do Los Ratones, z którym zakwalifikował się do LEC Versus.
W barwach Los Ratones powraca jeszcze jedna, ważna postać europejskiego League of Legends i również były gracz Fnatic. Nemesis to 26-letni streamer, który grał profesjonalnie w latach 2017 - 2020. Z najlepszej strony pokazał się podczas swoich trzech lat we Fnatic. Rozstał się z organizacją w listopadzie 2020 roku i po tym, jak nie mógł znaleźć dla siebie nowej drużyny z wysokiej półki, wyprowadził się do Korei i dołączył do Gen.G jako streamer. Los Ratones to jego powrót do profesjonalnych rozgrywek po czteroletniej przerwie.











