IShowSpeed jest na gigantycznej fali, z której najwyraźniej, nie zamierza schodzić. Amerykanin przyciąga na swoich transmisjach na żywo setki tysięcy widzów, forsując kolejne niemożliwe bariery oglądalności. Przez lata Watkins dał się poznać nie tylko jako zapalony gracz, ale także jako… podróżnik.
Szerokim echem w internetowym świecie odbiły się wojaże IShowSpeed'a po Europie w ubiegłym roku. Charyzmatyczny twórca zwiedził wiele krajów na starym kontynencie. Wizytował również Polskę, gdzie miał okazję przejechać się legendarnym Fiatem 126p czy też posmakować w okolicznej restauracji pierogów ruskich.
Sam IShowSpeed świetnie ocenia nasz kraj pod względem gościnności i atrakcyjności wizytowania. Dość powiedzieć, że po roku twórca postanowił ponownie wrócić z trasą streamerską do Europy, a jednym z przystanków ma być właśnie Polska. W ostatnich dniach Amerykanin gościł m.in. w Bośni, Grecji czy Turcji. W tym ostatnim kraju podczas długiej transmisji internetowy celebryta przeforsował granicę 42 milionów subskrypcji na swoim kanale YouTube.
Co ciekawe od niedawna IShowSpeed transmituje również jednocześnie w serwisie Twitch.tv, docierając dzięki temu do jeszcze szerszego grona odbiorców. Na wczorajszej transmisji Amerykanin oglądany był łącznie przez ponad pół miliona fanów (YouTube + Twitch), co było w tym momencie rekordowym, najchętniej oglądanym streamem na świecie.
Na swoich transmisjach z podróży popularny 20-latek integruje się z fanami, nierzadko wchodząc w komiczne interakcje i pogawędki, a także kusi się o niecodzienne aktywności. W Turcji udało mu się wybrać na przejażdżkę szybką kolejką górską w jednym z parków rozrywki. Jakiś czas temu w Azji IShowSpeed podjął się sparingu z legendą boksu Manny'm Pacquiao.










