Bośniacki talent objawił się już wiele lat temu
Bośniak od wielu lat należy do ścisłego grona najlepszych zawodników Counter-Strike’a na świecie. Już w wieku 18 lat bardzo wyraźnie wyróżniał się na tle kolegów z Mousesports. Wówczas zaczęto mówić o zawodniku pochodzącym z Bałkanów jako o jednym z najbardziej utalentowanych młodych graczy na świecie. Przykuł on uwagę wielu czołowych drużyn i w 2017 roku trafił do FaZe Clanu, ustalając przy tym rekord transferowy. Amerykańska organizacja musiała na niego wyłożyć 500 tysięcy dolarów, co odbiło się bardzo szerokim echem w środowisku esportowym.
Zobacz również:
Kovać w barwach tej organizacji sięgnął m.in. po trofeum EPICENTER 2018, lecz nie można jednoznacznie stwierdzić, że był to dla niego udany okres. Po ponad trzech latach postanowił zmienić swoje otoczenie i trafił do G2 Esports. Wraz z hiszpańską organizacją zdobył już znacznie cenniejsze trofea. Wygrał trzykrotnie turnieje z serii Intel Extreme Masters - w Katowicach, Kolonii oraz Dallas. Sięgnął także dwukrotnie po triumf w światowych finałach BLAST, lecz nie udało mu się wygrać najcenniejszego turnieju, czyli Majora.
W ostatnim czasie współpracował z Polakami. Jego partnerem z drużyny był Janusz "snax" Pogorzelski, a trenerem Wiktor "TaZ" Wojtas. Po ponad czterech latach przygoda z G2 dobiega końca. Gdzie się przenosi Bośniak?
NiKo po latach zmienia organizację
O transferze NiKo mówiono w środowisku już od bardzo dawna. Jego przyszłym pracodawcą miała być organizacja Falcons, której właścicielami są biznesmeni z Arabii Saudyjskiej. Saudyjczycy mają aspiracje do tego, by podbić scenę Counter-Strike’a 2. W tym celu zatrudnili m.in. zonica - trenera, który doprowadził Astralis do dominacji na scenie CS:GO przed laty. Teraz Falcons zdecydowało się na sprowadzenie NiKo. Nie jest to pierwszy głośny transfer zawodniczy tej drużyny. W przeszłości w jej barwach występował w ramach wypożyczenia S1mple, lecz ten pomysł nie okazał się być sukcesem.
Teraz NiKo ma być tym, który przyczyni się do sukcesów. W piątkowe popołudnie najpierw G2 Esports pożegnało swojego wieloletniego gracza, a tuż potem Falcons oficjalnie ogłosiło jego pozyskanie. Bośniak dołączył do Duńczyka - Magiska, a trzy pozostałe miejsca w drużynie nie zostały jak dotąd potwierdzone. Jednak wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać kolejnych hitów transferowych z Falcons w roli głównej.









