Fortnite na przestrzeni ostatnich lat rozrósł się do niebotycznych rozmiarów. Flagowa produkcja od Epic Games to już nie tylko dobrze znany każdemu gatunek battle royale, ale także szereg innych rozwiązań zainicjowanych w dużej mierze przez obecność i dostępność trybu kreatywnego.
W trybie kreatywnym (ang. creative mode) gracze mogą projektować własne plansze i wyspy. Jak sama nazwa wskazuje, tylko ludzka kreatywność jest w tym przypadku jedynym ograniczeniem. Dożyliśmy czasów, gdzie niektóre fanowskie projekty cieszą się większą popularnością niż klasyczne tryby battle royale i battle royale zero budowania.
Nawet 100% zysków ze sprzedaży przedmiotów na własnych mapach
Dokładnie od grudnia tego roku, twórcy map będą mogli czerpać dodatkowe zyski ze swoich projektów. Autorzy wysp zyskają nowe źródło przychodów za pośrednictwem sprzedaży przedmiotów bezpośrednio ze swoich plansz. Do końca 2026 roku kreatywne jednostki otrzymają 100% zysków od Epic Games. Docelowo, poczynając od początku 2027 roku, twórcy będą czerpać 50% zysków, dzieląc się prowizją z producentami. "Środki, które nie trafiają do twórców, pokrywają koszty hostingu serwerów, koszty bezpieczeństwa i moderacji, koszty badań i rozwoju oraz inne wydatki operacyjne" - przekazuje firma w komunikacie.
Sprzedawane przedmioty to m.in. broń czy potrzebne w walce gadżety, ale także kosmetyczne rzeczy niewpływające istotnie na rozgrywkę. Przedmiotem handlu mogą być również różnego rodzaju jednorazowe ulepszenia. Wszystko zależne od autorów wysp oraz konkretnych tematycznych plansz.
Tym samym Epic Games czyni kolejny konkretny ukłon w kierunku oddanych fanów popularnej gry. Dość wspomnieć, że zaangażowanie twórców gry gratyfikowane jest już od dosyć dawna przez producentów. Teraz kolejnym cennym źródłem przychodów będzie również handlowanie przedmiotami na mapach.
Od czasu gdy Epic oferuje możliwość tworzenia własnych wysp, graczom udało się stworzyć ponad 260 tys. plansz, na których to spędzono łącznie przeszło 11 mln godzin. Kreatywny twórcy wzbogacili się sumarycznie o 722 mln dolarów.










