Jednak sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak, że walka... powinna się odbyć. "pasha", który z początku niechętnie podchodził do pomysłu zmiany formuły walki z MMA na K1 (z wykorzystaniem butów) w końcu przystał na tę propozycję.
Całe zamieszanie wokół zmiany formuły walki pojawiło się, ponieważ Diablo miał ponoć odnieść kontuzję kostki. "pasha" pierwotnie chciał zrezygnować z udziału w walce, która miała się odbyć na Stadionie Narodowym, ale wygląda na to, że zmienił zdanie - jak mówi, dla swoich kibiców:
Myślałem, że dostanę tygrysa w koloseum, a dostaję na końcu kota w butach. Tak to wygląda. Szczerze powiedziawszy długo to sobie analizowałem i w końcu mówię: niech zakładają sobie, co chcą, te buty. Zasady, jakie sobie wymyślą. Ja wolę tak naprawdę dostać w głowę, przegrać niech będzie nawet w butach, niż gdybym jakimś cudem wygrał i ta wygrana nawet by nie smakowała. Bo kontuzja, bo to, bo tamto. Wiecie jak jest i myślę, że w butach też będzie sprawiedliwie, Krzysiek ma kontuzję. A nie jakieś usztywniacze, jakieś ortezy. Nie wchodzi to w grę, bez sensu.
Być może na pierwszą reakcję pashy, czyli zmianę zdania wpłynęło prowokacyjne zachowanie obozu Diablo. Jego trener, Mirosław Okniński miał zasugerować, że pasha stchórzył, otwiera się w nowym oknie (powiedzmy, że tak to ujął...).
W pewnym momencie chłopaki z trenerem Mirkiem wypompowali ze mnie energię. Zabili we mnie ducha walki, ale potem uznałem, że tak nie może być. Zacząłem znowu trenować, przemyślałem wszystko. To jest Warszawa, Stadion Narodowy. Trzeba iść trenować, robić swoje. Drugiej takiej szansy chyba się nie dostaje w życiu. Krzysiek, trenuj ciężko. Ja też swoje robię. Na jakiś czas wybiliście mnie z rytmu i spuściliście powietrze. Tak naprawdę przyklepałem tę walkę jeszcze raz, bo już byłem zrezygnowany. Dla tych wszystkich ludzi, bo dostałem mnóstwo wiadomości, że specjalnie dla mnie wybierają się na Stadion Narodowy i to nie tylko z Warszawy, a z całej Polski. Jest też kilka osób z zagranicy, które przyjeżdża. Po prostu nie chciałem ich skrzywdzić i teraz robię to bardziej dla nich niż dla siebie. Ale życzę powodzenia i widzimy się już niedługo.
Walka pashy i Diablo, o ile nie dojdzie do kolejnego zamieszania, odbędzie się 31 sierpnia.









