Od kilku lat Arabia stała się prawdziwą kolebką sportu elektronicznego pod względem pul nagród, które można zainkasować w ramach rozmaitych turniejów. W ubiegłym roku gracze rywalizowali o zawrotną kwotę 70 milionów dolarów. Do tej pory świat sportu elektronicznego nie widział tak gargantuicznych sum.
Rok 2026 zapowiada się jeszcze okazalej. Fundacja Esports World Cup z siedzibą w Rijadzie zamierza przeznaczyć na rywalizację Esports World Cup aż 75 milionów dolarów. Zmagania odbędą się w lipcu w rozmaitych tytułach gamingowych: od Counter-Strike'a, przez EA FC, a nawet bijatyki.
Rywalizacja narodów w arabskim wydaniu
To jednak nie wszystko. Organizatorzy z Esports World Cup ogłosili nowy format turniejów przeznaczonych dla drużyn narodowych. Już w listopadzie wiele nacji z całego świata powalczy o dodatkowe 45 milionów dolarów w stolicy Arabii Saudyjskiej w ramach Esports Nations Cap.
Rozgrywki potrwają od 2 do 29 listopada. 20 milionów dolarów to pula rozłożona na turnieje organizowane w 16 różnych grach. Do tego dojdzie 5 milionów dolarów nagród dla klubów, które umożliwią swoim zawodnikom udział w ENC. Kolejne 20 milionów powędruje z tzw. Funduszu Rozwoju wspierającego partnerów w obszarach logistyki, marketingu, rozwoju i podróży.
Rywalizacja narodowa rozszerza scenę, tworzy nowe rywalizacje i daje większej liczbie fanów powód, by od pierwszego dnia się tym przejmować
Potwierdzono już, że w ramach Esports Nations Cup odbędą się rozgrywki w: Mobile Legends Bang Bang, Trackmanii oraz Docie 2. Reszta gier ogłoszona zostanie wkrótce.











