EDYCJA:
11 lutego 2025 roku jest jednym z najbardziej szalonych dni w polskim esporcie w ostatnich latach. We wtorkowe wczesne popołudnie ogłoszono niespodziewanie międzynarodowy turniej w Counter-Strike’u 2 - PGL Kraków. Rozgrywki miały się odbyć w hali Tauron Arena. Jednak po kilku godzinach PGL wydał komunikat o anulowaniu wydarzenia.WIĘCEJ POD TYM ADRESEM.
Imprezy rangi Major odbywały się w Polsce kilkukrotnie
W tym roku mija równo dekada od największego sukcesu w historii polskich drużyn esportowych w CS:GO. W Katowicach podczas ESL EMS One Major drużyna Virtus.pro składająca się z pięciu Polaków sięgnęła po najcenniejsze trofeum w kalendarzu Counter-Strike’a. Wówczas w finałowym spotkaniu przeciwko Szwedom z Ninjas in Pyjamas wygrali 2:0 i nie pozostawili złudzeń, do kogo ma trafić prestiżowe trofeum. Od tamtego momentu nigdy polska formacja nie sięgnęła po tak cenną zdobycz. Niesamowicie blisko było cztery lata później.
Zobacz również:
Wtedy popularni "Virtusi" dotarli do finału, gdzie zmierzyli się z duńskim Astralis. Potyczka zakończyła się po trzech mapach. Na decydującym Trainie Polacy mieli przez większość czasu mecz pod kontrolą, lecz w ostatnim momencie wypuścili prowadzenie i tym samym Major trafił do Danii. Od tego momentu polski CS notował regularny upadek. Łącznie turniej rangi Major był w Polsce czterokrotnie - w 2014 i 2015 roku w Katowicach, dwa lata później po raz pierwszy w Krakowie w ramach PGL Major Kraków 2017 i w 2019 roku - po raz trzeci w Katowicach (Intel Extreme Masters XIII - Katowice Major 2019). We wtorkowe wczesne popołudnie ogłoszono, że nie tylko w Katowicach będziemy mogli podziwiać najlepszych zawodników w CS2. Światowa czołówka odwiedzi także Kraków w 2027 roku.
Najlepsi zawodnicy przyjadą do Krakowa!
Regres polskich formacji po 2017 roku nie zachęcał organizatorów do tworzenia w naszym kraju wydarzeń największej rangi w CS:GO czy teraz CS2, a jedynymi rozgrywkami był IEM Katowice. Aktualnie nie mamy żadnej drużyny składającej się w większości z Polaków, która ma wielkie szanse na przebicie się do czołówki. Pozostaje nam cieszyć się z pojedynczych graczy w czołowych organizacjach. Mowa m.in. o Januszu "snax" Pogorzelskim i trenerze Wiktorze "TaZ" Wojtasie w G2 Esports czy Rolandzie "ultimate" Tomkowiaku z Team Liiquid. Ponadto szkoleniowcem FaZe Clanu jest Filip "neo" Kubski. W zasadzie na tym kończą się polskie akcenty w czołówce CS2.
Niespodziewanie jednak we wtorkowe wczesne popołudnie polscy kibice otrzymali wielką wiadomość dla naszej sceny esportowej. Po dziesięciu latach przerwy do Krakowa znów przyjadą najlepsi zawodnicy w Counter-Strike’a. Dawna stolica Polski będzie w 2027 roku gospodarzem imprezy, a organizatorem podobnie jak dziesięć lat wcześniej - firma PGL. Turniej zostanie rozegrany w dniach 13-27 stycznia na Tauron Arenie mogącej pomieścić aż 22 tysiące widzów. Ogłoszenie zostało przyjęte z wielkim entuzjazmem w mediach społecznościowych.
Można przeczytać wiele głosów ze strony polskich fanów esportu, którzy marzą, by w najbliższych dwóch latach powstała drużyna mogąca zagrozić światowej czołówce. Jednak dokonanie tej sztuki będzie niezwykle trudne.










