The Long Dark - zapowiedź

Zabawa w przetrwanie staje się coraz popularniejsza. W przyszłym roku do podgatunku "survival" dołączy kolejna gra. I to nie byle jaka...

The Long Dark to produkcja niezależnego studia deweloperskiego Hinterland. Założył je w 2012 roku Raphael van Lierop, który doświadczenie zbierał, pracując m.in. nad Far Cry 3, Company of Heroes czy Warhammer 40,000: Dawn of War.

Reklama

Udało mu się zwabić do swojego zespołu także byłych pracowników renomowanych producentów, takich jak BioWare czy Sony Santa Monica. Z takim składem po prostu nie może mu się nie udać, tym bardziej, że pomysł na pierwszą grę Hinterland to prawdziwa bomba.

W The Long Dark wcielimy się w pilota Williama Mackenziego (zbieżność imienia i nazwiska z kanadyjskim politykiem przypadkowa), który jakimś cudem ocalał po wleceniu w geomagnetyczną burzę, która wyłączyła wszystkie urządzenia pokładowe. Jednak to dopiero początek jego walki o przetrwanie.

Najbliższe godziny, dni, a może tygodnie spędzi na poszukiwaniach wody, pożywienia, drewna na opał czy ubrań, które pozwolą mu przeżyć nadchodzącą, srogą zimę. W naszej walce o przetrwanie nie będziemy sami, ale pozostali spośród ocalałych niekoniecznie będą przyjaźnie nastawieni (ludziom, gdy przychodzi im toczyć wojnę o przeżycie, bliżej do wilków niż do homo sapiens).

Hinterland zamierza stworzyć zaawansowaną, realistyczną symulację survivalu, wzbogacając ją jednocześnie o fabułę rodem z amerykańskich, wysokobudżetowych seriali telewizyjnych. Autorzy szykują dla nas dziesiątki ciekawych scenariuszy, osadzonych w różnorodnych lokacjach (eksploracja będzie jednym z ważniejszych elementów The Long Dark). Podczas zabawy mamy wielokrotnie zadawać sobie pytanie: "jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, aby przetrwać?".

Aby odnaleźć pożądane przez nas odpowiedzi, nieraz będziemy musieli podejmować ryzyko, które nie zawsze się opłaci. Cały czas będziemy kombinować, kalkulować, a także podejmować trudne, choć dotyczące prozaicznych kwestii, decyzje. Czy iść dalej, czy przeczekać śnieżycę w jaskini, która jednak może być niebezpieczna? Czy pójść bardziej ryzykownym skrótem, czy też lepiej podążać pewniejszą, ale dłuższą ścieżką, mając nadzieję, że wystarczy nam pożywienia? I tak dalej, i tak dalej...

Poza kampanią dla pojedynczego gracza Hinterland przygotowuje także opcję Sandbox, która ma nam zapewnić nawet setki godzin dodatkowej zabawy. Przygodę w tym trybie będziemy za każdym razem zaczynać w innym miejscu (co ważne, świat gry NIE jest generowany losowo), z bardzo ubogim ekwipunkiem i... musimy po prostu przetrwać.

Jeśli tylko twórcy przygotują dobry - wciągający, urozmaicony, niemonotonny - model rozgrywki, The Long Dark rzeczywiście może być grą na wiele (mroźnych) wieczorów. Wczesny dostęp do niej będzie można kupić na Steamie 22 września. Premiera ostatecznej wersji została zaplanowana na przyszły rok.

Dowiedz się więcej na temat: The Long Dark

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje