Teenage Mutant Ninja Turtles: Out of the Shadows

Patrząc na screeny z tej gry, spory kawał dzieciństwa przeleciał mi przed oczami. Tylko nie mówcie mi, że nie pamiętacie "Wojowniczych Żółwi Ninja"?!

Chyba każdy chłopak śledził pod koniec ubiegłego wieku losy Raphaela, Donatello, Leonardo i Michelangelo. Ta czwórka zmutowanych, zaprawionych w sztukach walki żółwi ninja skopała odwłok niejednemu bandziorowi, dobrze się (i nas) przy tym bawiąc - czy to w komiksach, czy w serialu, czy w filmach pełnometrażowych, czy na komputerach. Jak miło, że Activision postanowiło przypomnieć nam o ich istnieniu, przedstawiając grę Teenage Mutant Ninja Turtles: Out of the Shadows!

Reklama

To trzecioosobowa "nawalanka", skierowana przede wszystkim do nieco dojrzalszego odbiorcy (czyli tego, który, czytając komiksy i oglądając serial o wojowniczych żółwiach, ledwie wystawał ponad stół). Jeśli klimatem porównam ją do Batman: Arkham City, pewnie przesadzę, ale nie mamy się co spodziewać cukierkowej kolorystyki i nieustannych żarcików. Na screenach Teenage Mutant Ninja Turtles: Out of the Shadows prezentuje się mrocznie. Na każdym ujęciu oglądamy Nowy Jork nocą. Nie wiadomo, czy w grze w ogóle zobaczymy promienie słońca.

Świat Teenage Mutant Ninja Turtles: Out of the Shadows będzie otwarty, wypełniony różnego rodzaju misjami pobocznymi, w których będziemy mogli sprać dodatkowe bandy niegodziwców, zdobywając przy tym doświadczenie i gadżety. Podczas zabawy zwiedzimy przeróżne lokacje, począwszy od nowojorskich ulic, poprzez dachy budynków, a na ściekach skończywszy. W grze takiej jak ta nie mogło zabraknąć także sieciowej kooperacji, która - jeśli twórcy się spiszą - może przesądzić o jej "być albo nie być" na korzyść "być".

W misjach - czy to w grze samodzielnej, czy w co-opie - będzie uczestniczyła cała czwórka żółwi, obdarzonych odmiennymi, uzupełniającymi się wzajemnie umiejętnościami. Walczyć będziemy w zwarciu, wyprowadzając widowiskowe kombosy i wykonując sprytne uniki. W naszym ekwipunku pojawią się różne, typowe dla Wojowniczych Żółwi Ninja rodzaje broni białej - miecze, kije czy nunczako. Z czasem będziemy je mogli usprawniać, podobnie jak statystyki każdego z bohaterów(siłę, zdrowie czy wytrzymałość).

Autorzy ze studia Red Fly (Ghostbusters: The Video Game, Star Wars: The Force Unleashed II czy Thor: God of Thunder) podzielili Teenage Mutant Ninja Turtles: Out of the Shadows na cztery części - główny wątek fabularny w kampanii, misje poboczne (natrafimy na nie, przechodząc kampanię), wyzwania (będziemy je także odblokowywać w trakcie kampanii) oraz trening (ciosy i uniki poćwiczymy samotnie lub z pozostałymi członkami drużyny).

W Teenage Muntant Ninja Turtles: Out of the Shadows zagramy jeszcze w tym roku. Oficjalnie nie wiadomo, kiedy dokładnie, ale nieoficjalnie mówi się o lecie. Gra zostanie wydana na PC, X360 i PS3, wyłącznie w wersji cyfrowej.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje