Xbox One: Microsoft nie wprowadzi upgrade'u RAM-u

​Dyskusja na NeoGAF z udziałem Alberta Penello - menedżera ds. planowania w Microsofcie - na temat ewentualnych zmian sprzętowych okazała się tylko dyskusją. Zaprzeczono bowiem, że ilość RAM w Xboksie One może być zwiększona.

Penello rozpoczął dyskusję na NeoGAF na temat decyzji sprzętowych. Jak pisał: "Zostało kilka miesięcy do premiery konsol, a jak pamięta każdy obserwator branży - specyfikacja się zmienia. [...] Czy znając przewidywaną specyfikację obydwu urządzeń możecie wskazać okoliczność lub decyzję, którą mógłby podjąć właściciel platformy, w związku z którą niezależnie od teoretycznych możliwości sprzętu urządzenie z pozoru słabsze mogłoby faktycznie być mocniejsze? [...] Wierzę, że dyskusja może wyjaśnić, dlaczego nie chcemy dyskutować o specyfikacji, dopóki finalne, sklepowe wersje konsol nie wejdą w obieg".

Słowa te wywołały plotki, jakoby Microsoft przymierzał się do zwiększenia dostępnego RAM-u z ośmiu do dwunastu gigabajtów. Tak się jednak nie stanie, co ostatecznie potwierdził Penello na Twitterze.

Nic się nie stało, możemy się rozejść.

Chcesz być na bieżąco z nowinkami ze świata elektronicznej rozrywki? Najważniejsze informacje dnia znajdziesz na naszym nowym profilu w serwisie Facebook. Wystarczy kliknąć - POLUB NAS.

Dowiedz się więcej na temat: Xbox One | Microsoft | konsole
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje