SteelSeries Apex M800 - mechaniczna błyskawica

​Klawiatura SteelSeries Apex M800 po raz pierwszy została zaprezentowana na targach CES 2015, przy okazji producent reklamował ją jako najszybszą mechaniczną klawiaturę na świecie. Jak jest w rzeczywistości?

W 2013 roku SteelSeries wypuściło na rynek klawiatury membranowe Apex i Apex [RAW], które spotkały się z wieloma słowami uznania. M800 jest ich mechanicznym spadkobiercą z kilkoma naprawdę ciekawymi funkcjami.

Reklama

Budowa klawiatury to schemat docenionych pierwszych wersji Apexa. Sama obudowa jest kompaktowa, wykonana ze średniej jakości plastiku. Ciekawą sprawą jest umieszczenie zamiast klasycznych nóżek gumowanych wypustek (dwie dodatkowe, o wyższym profilu, dołączone są do zestawu) - Apex M800 praktycznie na każdej powierzchni jest sprzętem stabilnym. Z tyłu obudowy umieszczono dwa zasilane porty USB, stamtąd też wychodzi pleciony przewód o długości 2m.

Podstawową cechą, która ma wyróżniać Apex M800 na rynku klawiatur mechanicznych, jest rodzaj zastosowanych przełączników. SteelSeries zrezygnował z popularnych mikroprzełączników Cherry MX, wprowadzając przy okazji własną technologię (we współpracy z chińską firmą Kailh) - liniowy przełącznik QS1. Co go charakteryzuje? Siła nacisku - 45g; skok do aktywacji - 1,5mm; pełny skok - 3mm. I to właśnie to magiczne 1,5mm skoku do aktywacji powoduje szybszy o 25 procent czas reakcji w porównaniu do 2mm w klasycznych mikroprzełącznikach. Dla profesjonalnego gracza cecha ta może być kluczową podczas rozgrywania kluczowych pojedynków.

Same klawisze też zostały bardzo dobrze zaprojektowane - posiadają niski profil i nie sprawiają wrażenia płaskich. Odgłos ich naciśnięcia jest w miarę cichy w porównaniu do innych mechanicznych klawiatur. Według producenta, przyciski charakteryzują się żywotnością 60 mln kliknięć.

Apex M800 posiada też szereg bardzo przydatnych cech. Znajdziecie funkcję n-key rollover (obsługiwaną m.in. dzięki podwójnemu procesorowi), która zapobiega zablokowaniu się klawiatury przy naciśnięciu wielu klawiszy jednocześnie, a także osobny rząd klawiszy makro. Ze sporą ofertą przychodzi oprogramowanie SteelSeries Engine. Wszystkie przyciski są w pełni programowalne. Bogaty edytor makr pozwala na wprowadzanie masy ustawień, w tym nagrywanie makr "w locie". Każdy przycisk można dowolnie modyfikować: od zmiany koloru podświetlenia, 8 poziomów jasności po różnorodne tryby wyświetlania czy mapowanie.

Fajerwerków Apex M800 nadaje system podświetlania LED. Diody umieszczono centralnie w każdym klawiszu. Klasycznie bogata jest też paleta kolorów: 16,8 mln. Jednak to nie wszystko. Każdy może indywidualnie dobrać kolor poszczególnych klawiszy w zależności od profilu, preferencji czy potrzeb związanych z konkretną grą. Pod względem możliwości podświetlenia i późniejszych tego efektów Apex M800 prezentuje się naprawdę imponująco.

Podsumowując, mechaniczna propozycja SteelSeries to bardzo solidny produkt, dobrze wykonany od strony projektowej, z błyskawicznie działającymi przełącznikami, które obsługiwane są za pomocą wygodnych i ergonomicznych klawiszy. Jeśli do tego dodamy ogromne możliwości darmowego oprogramowania SteelSeries Engine to Apex M800 wydaje się być wręcz idealnym zakupem dla osób poszukujących dobrej mechanicznej klawiatury. Jest tylko jedno "ale" - taką osobę musi być stać na wydanie na sprzęt ok. 700 zł...

Dowiedz się więcej na temat: SteelSeries

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje