Nvidia Shield: Nowa-stara przystawka do TV

Przystawka, która całkiem sporo potrafi i powinna przypaść do gustu niejednemu użytkownikowi.

Nvidia zamiast GeForce'a GTX 1080 Ti pokazała na CES-ie między innymi gamingową przystawkę do TV. Od strony sprzętowej nowy Shield Android TV to nadal Tegra X1 z 3 GB RAM-u, więc wydajność nowego modelu powinna być taka sama jak poprzedniego (a przy okazji porównywalna z Nintendo Switchem, który również wykorzystuje ten właśnie chip Nvidii).

Reklama

W sprzedaży ponownie będą dwie wersje: bazowa z 16 GB flasha oraz Pro, w której zamontowany zostanie HDD 500 GB. Dzięki czytnikowi kart microSD oraz złączom USB w obu wypadkach pamięci na gry czy multimedia można będzie dołożyć.

Co ciekawe, tym razem tańszy model będzie miał mniejszą obudowę (15,9 x 9,8 x 2,59 mm), choć póki co na zdjęciach pozuje tylko większa Pro, wyglądająca w zasadzie identycznie jak poprzednik. W zestawie znajdą się zasilacz oraz nowy kontroler, który prócz mikrofonu, złącza mini-jack na słuchawki i obudowy low-poly dostanie IR Blastera, umożliwiającego sterowanie TV czy systemem audio. Wbudowany akumulator wystarczyć ma na 50 godzin zabawy, co wydaje się wręcz absurdalnie dużą liczbą, bo taki na przykład pad do PS4 pada po około 4 godzinach...

System operacyjny to Android TV oparty na Androidzie 7.0, z wbudowanym Google Cast. Dzięki apkom można będzie streamować z internetu lub odtwarzać przechowywane lokalnie multimedia o rozdzielczości do 4K, oczywiście z HDR-em (poprzez złącze HDMI 2.0b).

Jeśli chodzi o granie, to prócz tytułów z Androida na Shielda można streamować produkcje pecetowe: albo bezpłatnie z maszyny domowej (o ile ta ma GeForce'a i jest wystarczająco mocna), albo z serwerów Nvidii. Ta druga opcja (Nvidia GeForce Now) jest już jednak płatna, zaś miesięczny abonament wynosi niecałe 10 euro - za to firma obiecuje, że da się w ten sposób grać w Full HD przy 60 fps-ach.

Nowy Shield Android TV jest już dostępny w przedsprzedaży, a oficjalna polska cena zestawu z tańszym modelem i padem wynosi 999 zł. Nvidia opublikowała również oficjalną zajawkę:

A jeśli chcesz wiedzieć o Shieldzie więcej, polecamy poniższy fragment CES-owej konferencji Nvidii, na którym prócz już wymienionych funkcji pokrótce omawiane jest również głosowe sterowanie domową elektroniką we współpracy z urządzeniami Nvidia Spot (od 1:15):

Dowiedz się więcej na temat: Nvidia Shield

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje