Zapowiedziano Dead Dozen

​Twórcy survivalowej gry The Wild Eight zapowiedzieli właśnie nową grę multiplayer. Tym razem osadzona ma być w mrokach sowieckiego kompleksu badawczego.

Studio Fntastic ma na swoim koncie stworzenie kooperacyjnego survivalu, który pozwalał graczom wcielić się w postacie ocalałych z katastrofy samolotu na Alasce. W ich nowej produkcji to nie nieprzyjazne środowisko ma być największym wrogiem głównych bohaterów.

Reklama

Rozgrywka ma być osadzona w 1993 roku w opuszczonej bazie naukowej na Syberii. Będzie to typowy survival horror - jeden z graczy stanie się ghoulem, silniejszym i odporniejszym na rany, którego celem będzie pożarcie lub  zainfekowanie dawnych kompanów. Ludzie natomiast zmuszeni walczyć będą o swoje życie barykadując się, korzystając ze sporego arsenału broni palnej, a przede wszystkim współpracując. To kooperacja ma się stać warunkiem kluczowym do odniesienia zwycięstwa nad potężniejszym przeciwnikiem.

W starciach ma wziąć udział 12 graczy, przez co rozgrywka powinna być dosyć dynamiczna. Aktualnie przewidziane jest wydanie gry na komputery osobiste. Twórcy nie ukrywają, że myślą również o konsolach, ale wszystko zależy od sukcesu pecetowego.

Alfa ruszy 8 stycznia 2018 roku, ale już można zakupić wczesny dostęp. Występuje on w wersji za niecałe 15 i 40 dolarów, poza kluczami Steam oferując dodatkowe skórki czy możliwość umieszczenia swojego nicku w grze.

JFK

Dowiedz się więcej na temat: Dead Dozen

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje