Zamach na prezydenta Francji został udaremniony przez graczy

Emmanuel Macron z żoną /AFP

​Większość szczegółów operacji zostało utajnionych. Z nielicznych informacji jakie zostały ujawnione wiadomo, że to gracze pomogli schwytać zamachowca, planującego zabić Emmanuela Macrona.

Reklama

23- letni mężczyzna został schwytany pod koniec czerwca. Aresztowany przyznał się do planowania ataku terrorystycznego, a jego celem miał być prezydent Francji. Zamach miał zostać przeprowadzony 14 lipca w trakcie obchodów święta narodowego Francji, na których miał gościć Donald Trump.

Do zatrzymania mężczyzny przyczynili się gracze komputerowi, którzy donieśli odpowiednim służbom o dziwnym zachowaniu jednego z uczestników internetowej konwersacji. 23-latek miał się wypytywać podczas rozmowy o to, gdzie można nabyć broń AK-47 bądź jej pochodne wersje.

Reklama

To nie jest pierwszy konflikt z prawem aresztowanego - w 2016 roku został oskarżony o wspieranie terroryzmu i skazany na 1,5 roku więzienia, w zawieszeniu na 3 lata. Powodem wniesienia zarzutów było publiczne poparcie zbrodni jakiej się dopuścił Anders Breivik w 2011 rok.

Analiza danych z komputera aresztowanego potwierdziła, że mężczyzna ustalał potencjalne cele zamachu.


Dowiedz się więcej na temat: Emmanuel Macron

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje