Xbox One: Konsola i gry bez blokady regionalnej. Zagramy na importowanej konsoli?

Wygląda na to, że choć Xbox One nie pojawi się w tym roku w naszym kraju, będzie można z niego korzystać, sprowadzając urządzenie z jednego ze wspieranych na starcie państw.

Microsoft wyjaśnił, że sprzęt nie będzie miał - wbrew wcześniejszym zapewnieniom - blokady regionalnej. Dotyczy to także gier. W oświadczeniu przesłanym serwisowi Eurogamer przedstawiciele Microsoftu wyjaśnili, że choć Xbox One w listopadzie zadebiutuje tylko w 13 krajach, z konsoli będzie można korzystać wszędzie - także w państwach, gdzie urządzenie nie miało jeszcze swojej premiery.

Reklama

Dodatkowo gry na XBO nie będą miały blokady regionalnej. To oznacza, że choć next-gen giganta z Redmond nie pojawi się w tym roku w Polsce, bez problemu będziemy mogli sprowadzić konsolę (czy to własnoręcznie, czy za pośrednictwem sklepu) zza granicy i na niej grać.

Wystarczy tylko wybrać w ustawieniach urządzenia państwo, w którym ono już zadebiutowało. Co więcej - potem będzie można je zmienić. Jest jednak pewien haczyk. O ile blokada nie zostanie nałożona na Xboksa One i gry, inaczej wyglądać ma kwestia Xbox Live.

Aby korzystać z pełnych możliwości usługi, trzeba będzie podać swoje dane związane z państwem, w którym konsola będzie już obsługiwana. Ale to mimo wszystko i tak niewiele, biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno szanse na to, że w ogóle skorzystamy z XBO w tym roku, były bliskie zeru.

Chcesz być na bieżąco z nowinkami ze świata elektronicznej rozrywki? Najważniejsze informacje dnia znajdziesz na naszym nowym profilu w serwisie Facebook. Wystarczy kliknąć - POLUB NAS.

Dowiedz się więcej na temat: Xbox One | Microsoft | Kinect

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje