Wiedźmin 3: W samych gaciach bez straty życia? Jemu się udało!

​Jeden z fanów wiedźmina pokonał wszystkich większych bossów z gry, nie tracąc przy tym ani jednego punktu życia. Oczywiście dokonał tego na najwyższym poziomie trudności, a żeby było jeszcze ciężej, nie używał eliksirów, znaków, petard, kuszy ani zbroi.

Mimo, że od premiery Dzikiego Gonu minęły już dwa lata, jego miłośnicy wciąż chętnie wracają do tego tytułu. Fan kryjący się pod nickiem Aeraloth pokazał nam ostatnio swoje niestandardowe podejście do produkcji studia CD Projekt RED. Gracz postawił sobie cel, że pokona Geraltem wszystkich bossów bez utraty energii życiowej. Jak widać  na filmiku poniżej, udało mu się zrealizować swoje osiągnięcie.

Reklama

"Zacząłem 3, a skończyłem 4 lipca. W przypadku wielu bossów zajęło mi mniej niż 5 prób, by wyuczyć się schematów" - napisał autor osiągnięcia spytany o to, jak wiele razy powtarzał walki.

W sieci pojawiło się wiele głosów o możliwym oszustwie Aeralotha. Zainteresowani poddają pod wątpliwość autentyczność filmiku, ze względu na zbyt dużą ilość obrażeń, jaką Geralt zadaje przeciwnikom. Ich uwagę w szczególności zwróciła walka z Detlaffem, w której to pokonywał jego kolejne, wampirze formy trzema uderzeniami.


Dowiedz się więcej na temat: Wiedźmin 3: Dziki Gon

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje