Warface z nowym trybem "Battle Royale"

Gry z rodzaju battle royale cieszą się obecnie olbrzymią popularnością i przyciągają do siebie miliony aktywnych graczy. Sukces PlayerUnknown’s Battlegrounds, a szczególnie powtórzeniu tego wyczynu przez darmowego Fortnite’a udowodniły, że rynek jest wciąż otwarty na dalsze eksperymenty w tej materii.

Zachęciło to studio Crytek do zaimplementowania trybu w ich własnej produkcji - sieciowej strzelanki Warface opierającej się o formułę free to play. Choć nie podano daty ukazania się nowej formy rozgrywki, to wiadomo, że pojawi się ona jedynie na określony czas.

Reklama

Później tryb zostanie wycofany, aby móc wysłuchać uwagi graczy, którzy go przetestują i odpowiednio zmodyfikować zabawę. Po tym, battle royale ma na powrót zagościć w Warface i zostać tam już na stałe.

W przeciwieństwie do wypracowanego standardu bitew, który otrzymaliśmy dzięki PUBG i Fortnite, Warface odstępuje od starć 100 graczy jednocześnie. Crytek postawił na mniejszą skalę, ograniczając się do 16 osób w jednej lokacji.

Ponadto nie będzie słynnego skoku ze spadochronem - żołnierze pojawiać mają się w losowych miejscach, a dodatkowym elementem niespodzianki będzie inny typ broni, którą otrzymają na początek. Zapowiedziano już także jedenaście osiągnięć związanych z ilością zabójstw czy z wywalczonymi zwycięstwami.

Wiadomo, iż tryb pojawi się wraz z następną aktualizacją gry. Choć Warface pierwotnie pojawił się na komputerach osobistych i Xboxach to jednak edycja na drugą z tych platform została wycofana. Tak więc i trybu battle royale możemy spodziewać się wyłącznie na PC.

JFK

Dowiedz się więcej na temat: Warface

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje