Trzy dni flipperowych zmagań w Bytomiu

​W weekend 8-10 września w bytomskim klubie Printimus Pinball odbyły się szczególne zawody: Printimus Pinball Cup 2017 będące równocześnie XIII flipperowymi mistrzostwami Polski.

Obie imprezy są cykliczne, druga wymieniona ma już jak widać po numerze całkiem długą tradycję. W tym roku zorganizowano je równocześnie i jako połączone. Niemniej turniej miał formę... trzyczęściową. Były to zawody główne na współczesnych pinballach (oryginalnie, po angielsku flipper to pinball), typu classics na starszych egzemplarzach oraz coś zupełnie nowego - na trzech maszynach produkcji Jersey Jack Pinball. Firma ta jest obecnie drugim co do wielkości producentem flipperów, które ostatnimi laty przeżywają wyraźny renesans.

Reklama

Zawody główne przebiegały na zasadzie rywalizacji jeden na jeden - pojedynków na losowo dobranych automatach. Dopiero finał to zmagania w czwórkach na czterech flipperach. Z kolei na klasykach grano eliminacje jednoosobowo na czterech z ośmiu wybranych pinballi tego typu. Później półfinał i finał w czwórkach, za każdym razem na czterech flipperach. Zaś JJP - Only Tournament podobnie jak we wcześniej wspomnianym turnieju towarzyszącym classics rozgrywano poprzez eliminacje, najlepsza czwórka weszła do finału. Z tym że tu do rozgrywek posłużyły wyłącznie trzy pinballe owego producenta; na każdym należało zawalczyć choć raz.

Trzeba jednak dodać, że są to póki co wszystkie dzieła JJP, który działa od 2011 r. Jego pojawienie się zmieniło diametralnie sytuację na rynku, na którym przez 10 lat rządził jako monopolista Stern. Później dołączyły kolejne firmy i firemki. Obecnie wręcz niełatwo je zliczyć. Nie ma oczywiście powrotu do dawnych czasów, pinballe są i pozostaną pewną niszą. Niemniej są ciekawą alternatywą choćby dla gier wideo, które zresztą w dużej części przyczyniły się do ich zmierzchu. I to mimo, że de facto branża flipperową owe gry... stworzyła. Na PPC 2017 nawiązywano do wideogier poprzez możliwość gry w jeden z tytułów z serii "Pac-Man" (dwukrotnie zresztą wydanej w postaci flippera). Oraz kody do innej, nowej gry dla wszystkich uczestników, zaś dla najlepszych pudełkową edycję gry pt. "Beat Cop": obie utrzymane w stylu retro.

W Printimus Pinball jest dostępna owa "trylogia", co więcej na imprezę przyleciał z USA sam boss - Jack Guarnieri, szef i założyciel JJP! Był on dostępny cały czas chętnie rozmawiając z graczami, rozdając autografy czy udzielając wywiadów

Zdecydowana większość uczestników mistrzostw to Polacy, z graczy z zagranicy tym razem przybyło tylko czterech Anglików, za to jakich! Są to gracze najwyższej klasy, klasy światowej. W efekcie we wszystkich trzech finałach doszło do bratobójczej walki. Na szczęście dwóch Ślązaków stanęło na wysokości zadania broniąc skutecznie wraz z warszawiakiem Arturem Natorskim honoru Polski. Szczególne gratulacje należą się dla 18-letniego Daniela Maczurka z Bytomia, który nie tylko gra na flipperach, ale próbuje skonstruować własnego. Dlaczego Daniel się wyróżnił wyjaśnia niżej wykaz wszystkich miejsc 1-4.

Oto pierwsze czwórki:

Printimus Pinball Cup 2017 - turniej główny:

  1. David Mainwaring
  2. Martin Ayub
  3. Daniel Maczurek
  4. Rafał Bytomski

Printimus Pinball Cup 2017 - Classics:

  1. Rich Mallett
  2. Greg Mott
  3. Martin Ayub
  4. Rafal Bytomski

JJP - Only Tournament:

  1. Daniel Maczurek
  2. Martin Ayub
  3. Rich Malett
  4. Artur Natorski

* artykuł jest listem do redakcji. Jego autorem jest Łukasz Dziatkiewicz - dziennikarz niezależny i prezes Polskiego Stowarzyszenia Flipperowego (www.flippery.com.pl)

Dowiedz się więcej na temat: flipery

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje