State of Decay za łatwe? Pierwszy dodatek Breakdown to zmieni

Ostatnio w sieci informowano o tym, że State of Decay - sandbox z zombie cieszący się ogromną popularnością na X360 - sprzedał się w milionie egzemplarzy.

To jednak nie wszystkie wieści z obozu Undead Labs - studio zapowiedziało bowiem pierwsze DLC do gry o nazwie Breakdown. Przygotujcie się na wzrost poziomu trudności. State of Decay ma to do siebie, że każda kolejna rozgrywka oznacza wzrost poziomu trudności.

Reklama

I na tym właśnie koncentruje się Breakdown - po instalacji dodatku wyzwanie drastycznie wzrośnie. Gra będzie trudniejsza, a przejawiać się to ma w kilku elementach rozgrywki. Ataki zombiaków będą mocniejsze - ich ciosy zadadzą naszej postaci więcej obrażeń niż w podstawce.

Kierowany przez nas bohater odczuwać ma też zmęczenie, co oznacza, że pokonywanie kolejnych żywych trupów będzie trudniejsze. Znacząco wzrosnąć ma też liczba smakoszy mózgów poruszających się bardzo szybko - to sprawi, że ucieczka przed hordą potworów nie będzie już takim prostym zadaniem. Zwłaszcza, że zmniejszona zostanie - względem podstawowego State of Decay - liczba dostępnych aut. Poprawiony zostanie także system zasobów.

Dodatek Breakdown został już wysłany Microsoftowi do wstępnej certyfikacji. To oznacza, że prace nad rozszerzeniem zostały ukończone, a teraz trwa wyszukiwanie błędów i dokonywanie ostatnich szlifów. Premiera zaplanowana jest na końcówkę października, oczywiście na razie tylko w Xbox Live. Cena nie jest znana.

Dowiedz się więcej na temat: State of Decay

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje