Star Wars: Zestaw prawdziwego rycerza Jedi od Lenovo

Star Wars: Jedi Challenges wprowadzi fanów uniwersum w zupełnie nowy wymiar rozgrywki /materiały prasowe

Oto coś, czego prawdopodobnie nie spodziewali się nawet najbardziej zagorzali miłośnicy uniwersum Gwiezdnych Wojen. Lenovo zapowiedziało sprzęt, który co prawda niestety, nie korzysta z potężnej mocy Jedi, a smartfona, ale to powinno wystarczyć, by wprowadzić użytkowników do niesamowitego uniwersum wykreowanego przez George’a Lucasa. Na razie niewiele wiadomo o projekcie, ale zademonstrowano krótki teaser przedstawiający wizję zabawy.

Reklama

Prawdopodobnie właśnie takiego poziomu immersji miliony fanów "Gwiezdnych Wojen" tak bardzo pożądali od lat. Na filmie widać kobietę korzystającą z technologii rozszerzonej rzeczywistości. Jednak to nie wszystko, bo dzięki chińskiej firmie spełni się prawdopodobnie największe marzenie miłośników marki Star Wars - będą oni mogli wejść w posiadanie własnego miecza świetlnego.

Jedi Challenges, bo taki tytuł nosiła będzie produkcja korzystać będzie z gogli AR (Augumented Reality - rozszerzonej rzeczywistości) współpracujących z kontrolerem przypominającym główną broń rycerzy Jedi/Sith i aplikacją na smartfony. Szczegółów brak, ale z opublikowanych materiałów można wyciągnąć pewne wnioski.

Reklama

Produkcją headsetu zajmie się Lenovo i przypomina nieco znany sprzęt Microsoftu - okulary Holo Lens. Przez przednią szybę widoczne są dwa transparentne ekrany, na których wyświetlany obraz nakłada się na rzeczywisty świat. W przeciwieństwie do podobnych zestawów wirtualnej rzeczywistości (VR) zaprojektowane przez Lenovo urządzenie pozwoli na łączenie elementów wirtualnych z rzeczywistymi.

Podczas gdy HoloLens funkcjonuje jako samoistny system - cały, skomplikowany układ zamknięty jest w okularach, zaprojektowane przez Lenovo urządzenie jako sprzęt do przetwarzania będzie wykorzystywał właśnie smartfona. Jedi Challenges będzie uruchamiane bezpośrednio z mobilnej aplikacji. Oparcie się na przenośnych urządzeniach to dobry pomysł, który pozwoli obniżyć koszty.

Niezależnie od tego, jak bardzo naszpikowane nowymi technologami będą gogle Lenovo, to i tak najbardziej ekscytującym doświadczeniem będzie możliwość machania mieczem świetlnym w zaciszu domowym. Chociaż na ten moment nie wiadomo dokładnie, do czego będzie służył kontroler, teaser Jedi Challenges przynajmniej potwierdza jego istnienie. Możliwości jest wiele - wyobraźcie sobie walki z komputerowo generowaną armią Stormtrooperów we własnym salonie, używając mebli jako fizycznych barier, którymi możecie sterować za pomocą mocy Jedi.

Na dokładną specyfikację musimy jeszcze trochę poczekać. Disney twierdzi, że szczegóły zostaną potwierdzone w najbliższych miesiącach. Na razie nie ma żadnych informacji na temat planowanej daty premiery, ani sugerowanej ceny.

Dowiedz się więcej na temat: Star Wars: Jedi Challenges

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje