Star Wars Episode I: Racer debiutuje 12 maja na PS4 i Switch

​Po ujawnieniu pod koniec marca zarządzający marką "Gwiezdnych wojen" sprecyzowali, że klasyczna gra wyścigowa Star Wars Episode I: Racer zadebiutuje na Nintendo Switch oraz PlayStation 4 już w przyszłym miesiącu, a dokładniej 12 maja. Twórcy odświeżonej wersji zadbali między innymi o lepsze sterowanie.

Star Wars Episode I: Racer to tytuł pochodzący z czasów, gdy gry wideo, bazując na słynnej serii filmów, były jeszcze częściej udane, niż napakowane transakcjami cyfrowymi - jak to ma miejsce dzisiaj. Trudno sobie wyobrazić, ile różnych skórek dzisiaj dostalibyśmy dla naszych pojazdów wyścigowych.

Racer to właśnie nietypowa gra wyścigowa, nawiązująca do zmagań podów z filmu "Gwiezdne wojny: część I - Mroczne widmo". Wtedy wygrał młody Anakin Skywalker, teraz zwyciężyć mamy szansę my. Twórcy zadbali o dostosowanie sterowania pod współczesne konsole, ale poza tym jest oryginalnie.

Reklama

Przed startem wybieramy jednego z kierowców. Jest wspomniany Anakin, ale także Sebulba czy Ratts Tyerell. Po wkroczeniu do akcji musimy liczyć się nie tylko z oponentami, ale także z lokalnymi tuskańczykami, antygrawitacyjnymi tunelami i tak dalej. Na trasach nie brakuje także skrótów.

Poziomów jest osiem i umiejscowione są na różnych planetach: Tatooine, Baroonda i Malastare. Jest też nawet opcja rozbudowania naszego pojazdu. Do tego możliwość zabawy na podzielonym ekranie (na obu konsolach), a nawet w sieci lokalnej (to już zarezerwowano dla kilku egzemplarzy Nintendo Switch).

Star Wars Episode I: Racer zaraz po premierze zostało ciepło przyjęte. Chwalono głównie niesamowite wrażenie prędkości. Kilka tygodni temu na PS4 i Nintendo Switch opublikowano za to jeszcze lepszy klasyk z uniwersum "Gwiezdnych wojen", czyli Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy.

Tutaj poprawiono nieco jakość oprawy i także zmodernizowano sterowanie, tak jak i w Star Wars Jedi Knight 2: Jedi Outcast, które opublikowano już w ubiegłym roku. Tworzymy własnego padawana i wkraczamy do akcji, pod czujnym okiem Luke’a Skywalkera, wykonując przeróżne misje.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy