Skyrim jakiego jeszcze nie widzieliście. W pełnej rzeczywistości wirtualnej

Wielu z was przeszło Skyrima na wiele sposobów, spędzając w fantastycznym uniwersum kilkadziesiąt - o ile nie setki - godzin.

Ale w taki na pewno jeszcze nie graliście - pewna firma wykorzystała Oculus Rifta i stworzoną przez siebie bieżnię, by wsiąknąć na całego do stworzonego przez Bethesdę uniwersum. Ostrzegam - będziecie zazdrośni o ten zestaw!

Firma Cyberith zaprezentowała filmik, na którym pewien pan przeniósł się do świata Skyrima. I to niemalże dosłownie - wykorzystano nie tylko gogle Oculus Rift, ale też stworzoną przez spółkę bieżnię Virtualizer.

Dzięki niej gracz może kierować postacią po prostu poruszając się w obrębie maty urządzenia. do tego dorzucono Wii Mote’a, za pomocą którego można sterować ruchami ręki bohatera m.in. rzucając fireballe i strzelając z łuku.

Całość wygląda naprawdę niesamowicie. I aż szkoda, że - przynajmniej na razie - przeciętny gracz nie będzie mógł tego wypróbować. Ale może przynajmniej popatrzeć:

Dowiedz się więcej na temat: The Elder Scrolls V: Skyrim
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje