SimCity: Twórcy odchodzą z Maxis, powstaje nowa symulacja na tablety

Rzadko zdarza się, by nowo powstałe studio niezależne zwróciło na siebie momentalnie taką uwagę.

Ale równie nieczęsto bywa, by trzej twórcy wielkiej serii gier symulacyjnych jak jeden mąż zaczęli działać na własną rękę. Ocean Quigley, Andrew Willmott i Dan Moskowitz mogą pochwalić się mocnym CV. Odpowiednio dyrektor kreatywny, główny projektant gier oraz główny twórca gameplayu po głośnych SimCity, SimCity 4, Spore czy The Sims 2 postanowili zacząć działalność niezależną.

Tak powstało studio Jellygrade, od którego spodziewamy się tego, z czego powyższa trójka słynie - dobrych symulacji. I taka już powstaje na zupełnie nowym silniku, z tym że nie na pecety, a - jak zapowiedział Quigley - na iPady.

Pierwszy obrazek możecie zobaczyć nad newsem. Lubicie słyszeć o twórcach z dużych firm, którzy zaczynają karierę indyków? Czy jednak powinni waszym zdaniem budować swoją markę w sprawdzonym środowisku?

Chcesz być na bieżąco z nowinkami ze świata elektronicznej rozrywki? Najważniejsze informacje dnia znajdziesz na naszym nowym profilu w serwisie Facebook. Wystarczy kliknąć - POLUB NAS.

Dowiedz się więcej na temat: SimCity | Maxis | Jellygrade
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje