Rise of Incarnates: Całkiem nowa bijatyka od Bandai Namco

Nareszcie coś świeżego - Bandai Namco zapowiedziało nową bijatykę, która nie jest ani Tekkenem, ani SoulCaliburem.

Rise of Incarnates to oparta na modelu F2P produkcja, w której gracze wcielają się w wojowników obdarzonych nadludzkimi zdolnościami. Akcja Rise of Incarnates osadzona zostanie w świecie zniszczonym przez deszcz meteorytów.

Reklama

Głównymi bohaterami gry będą tytułowi Incarnates - ludzie, którzy odkryli w sobie nadzwyczajne umiejętności. Jak to zwykle bywa w tego typu historiach, niezwykły dar stał się dla nich koszmarem - stali się znienawidzonymi przez resztę społeczeństwa wyrzutkami, a władze chcą ich wykorzystać do własnych celów.

Walki toczone będą w dwójkach, ale w przeciwieństwie do Tekkena i SoulCalibura starcia nie będą ukazane w dwóch wymiarach, a w pełnym 3D. To oznacza, że gracze dysponować będą pełną swobodą ruchu w obrębie mapy.

Rise of Incarnates zapowiada się interesująco. Cieniem na grę kładzie się na razie fakt, że produkcja będzie tytułem F2P. To oznacza, że choć rozgrywka będzie darmowa, pojawią się mikrotransakcje. Szczegóły modelu biznesowego nie są w tej chwili znane - oby nie był on uciążliwy dla graczy i nie wymagał do komfortowej zabawy kupowania drogich wirtualnych przedmiotów.

Gra ukaże się jeszcze w tym roku na PC. TUTAJ możecie zapisać się do testów alfa, a poniżej znajdziecie efektowny zwiastun:

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje