Przesiadając się na next-geny, nie przeniesiemy postępu z niektórych gier

Przesiadka na konsole następnej generacji może nie być tak różowa, jak się z początku wydawało.

Wbrew pierwotnym zapowiedziom - chociażby przy okazji prezentacji Call of Duty: Ghosts - na next-geny nie przeniesiemy stanów gry z kampanii single-player. Podobnie ma być na przykład z Battlefield 4 oraz Assassin's Creed IV: Black Flag.

Wielu twórców gier, które pojawią się w wersjach na konsole obecnej i następnej generacji, zapowiada bezproblemowe przejście z jednej platformy na drugą. Na przykład, w przypadku Call of Duty: Ghosts taka zabawa wynosić będzie zaledwie 10 dolarów.

Jak jednak dowiedział się serwis Kotaku, postępu z singla nie przeniesiemy w Battlefield 4, Call of Duty: Ghosts oraz Assassin's Creed IV: Black Flag. Pozostałe dane (na przykład statystyki z multiplayera) mają jednak zostać przesłane bez problemu. Przedstawiciel Ubisoftu nie był w stanie potwierdzić ani zaprzeczyć, czy podobnie sytuacja będzie wyglądać w odniesieniu do gry Watch Dogs.

Dowiedz się więcej na temat: Sony | Microsoft | Electronic Arts | Ubisoft | Xbox One
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje