Powstanie film na podstawie niezależnego Firewatch

​W sieci pojawiły się informacje, z których wynika, że niezależna przygodówka Firewatch doczeka ekranizacji. Co więcej, będzie to pierwszy filmowy projekt twórców gry - w planach są kolejne.

Firewatch to wydana w lutym tego roku na PC oraz konsoli PlayStation 4 (w tym tygodniu ukaże się też na Xbox One) przygodówka, która w dużej mierze polega na eksploracji wirtualnego terenu i odkrywaniu jego sekretów. Gracze wcielają się w Henry’ego - strażnika, którego zadaniem jest patrolowanie lasu w amerykańskim Wyoming.

Reklama

Produkcja odniosła ogromny sukces - dotychczas tytuł sprzedał się w blisko milionie egzemplarzy. Twórcy gry ze studia Campo Santo najwyraźniej postanowili kuć żelazo póki gorące i postanowili przenieść przedstawioną historię na kinowy ekran.

Serwis The Hollywood Reporter donosi, że developerzy podpisali z wytwórnią Good Universe umowę, na mocy której wspólnie stworzą "projekty łączące światy gier i filmów". Pierwszym owocem współpracy będzie właśnie ekranizacja Firewatch.

Obraz wydaje się znajdować na bardzo wczesnym etapie produkcji. Nie wybrano jeszcze obsady, a nawet reżysera, nie wyznaczono również chociażby przybliżonej daty premiery.

- Kiedy spotkaliśmy ludzi z Good Universe, byliśmy pod wrażeniem tego, w jaki sposób rozpoznają, pielęgnują i produkują niesamowite historie - tłumaczy w rozmowie z serwisem The Hollywood Reporter założyciel studia Campo Santo, Sean Vanaman.

- Rzadko kiedy można spotkać inną grupę, która podziela twoje wartości i sprawia, że proces tworzenia staje się jeszcze bardziej ekscytujący. Nie możemy się doczekać tego, co razem zrobimy - dodaje developer.

Wytwórnia Good Universe w przeszłości odpowiedzialna była za powstanie takich filmów, jak "Oldboy", "Sąsiedzi" i "The Night Before"., a także horrory "Nie oddychaj" i "Last Vegas".

Dowiedz się więcej na temat: Firewatch

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje