PlayStation VR w służbie NASA

Okulary pomogą w usprawnieniu sterowania robotami kosmicznymi.

Kluczowym problemem, z którym NASA mierzy się projektując humanoidalne roboty kosmiczne, jest sterowanie. Jeżeli maszyna nie porusza się równie płynnie jak człowiek, jest całkowicie bezużyteczna. Być może technologia wirtualnej rzeczywistości pomoże amerykańskim naukowcom opracować skuteczną technologię.

NASA i Sony opracowały wspólnie demo technologiczne nazwane Mighty Morphenaut, które pozwala sprawdzić na własnej skórze, w jaki sposób człowiek może sterować humanoidalnymi robotami. Na poniższym filmie możecie zobaczyć jak ono wygląda:

Mamy nadzieję, że poprzez umieszczenie człowieka w środowisku, w którym może się rozglądać i poruszać w bardziej intuicyjny sposób niż za pomocą myszy i klawiatury, skrócimy czas potrzebny na zrozumienie, w jaki sposób operować robotem oraz uzyskać szybszą i bardziej bezpośrednią kontrolę nad ruchem - mówi Garrett Johnson, inżynier oprogramowania w NASA.
Mimo że Mighty Morphenaut jest jedynie komputerową symulacją, stawia człowieka przed wyzwaniami, z którymi zmierzy się również podczas prawdziwych misji. Wymienić tu można przede wszystkim ograniczony zakres ruchów robota, zachowanie przedmiotów w stanie nieważkości, czy stanowiący największy problem opóźniony czas reakcji.

PlayStation VR to nie jedyna technologia wykorzystująca wirtualną i rozszczerzoną rzeczywistość, której potencjał bada NASA. Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej testowała między innymi Oculus Rift, Virtuix Omni, czy HoloLens.

Autor: Dawid Sych

Dowiedz się więcej na temat: PlayStation VR
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje