PlayStation 4: Wyciek scenariusza reklamy konsoli

Do sieci wyciekł rzekomo prawdziwy fragment scenariusza reklamy PlayStation 4.

Blog Siliconera opublikował materiał, zgodnie z którym w spocie nowej konsoli mielibyśmy widzieć nawiązania do znanych gier, zaś przekaz głosiłby jasno - gra w PlayStation 4 to droga do bycia wielkim. Przeciek pochodzi z firmy, która podobno zajmuje się kampanią marketingową PlayStation 4.  Początek spotu ma przedstawiać drogę na środku niewielkiego, opuszczonego miasta. Na drogę wychodzi bohater i idąc w stronę kamery mówi: "Kim jesteś, by nie stać się wielkim? Ty, z wyobraźnią małego dziecka i mocą pradawnego bóstwa".

Reklama

"Kim jesteś, by być przeciętnym? Ty, który możesz zamordować kogoś bez konsekwencji, przywracać umarłych do życia..." - kontynuuje bohater.

Kamera ujmuje następnie budynki, które wyglądają na zniszczone.

"Kim jesteś, by być anonimowym? Ty, o tobie powinno się mówić w tonie pełnym uznania lub wśród przerażonych szeptów..." - mówi dalej bohater.

W głośnikach słychać głośny pisk, który rozbija okna w budynkach na dalszym planie. Z jednego z nich wybiega dwójka ludzi na inną, niedaleką drogę, pokrytą żółtą farbą.

"Kim jesteś, by się bać? Ty, który wchodzisz w rolę sędziego, rządząc nieskończonymi istnieniami..." - mówi bohater.

Pobliskie budynki niszczeją, gdy bohater zbliża się do nich. Dołączają do niego kolejni ludzie - widać trójkę jego znajomych, dziecko na BMX-ie nadjeżdżające z bocznej alejki, mamy też chłopaka ubranego w płaszcz własnej roboty i trzymającego kij hokejowy. Mijają kilka opuszczonych samochodów na poboczu. Im dalej idą, tym więcej ludzi dołącza do nich i zmierza w tym samym kierunku.

"Kim jesteś, by być więźniem przeszłości? Ty, który przemierzasz czas niczym oceany i jednym słowem możesz zmienić bieg historii" - kontynuuje postać z reklamy.

Coraz pewniej nasz bohater zmierza przed siebie, w stronę kamery, mija gruz poplamiony żółtą farbą. W tle widać wystającą z rozbitego okna ikonę z gry Destiny. Hałas daje się coraz bardziej we znaki, postacie idą pod wiatr, bohater mówi więc coraz głośniej: "kim jesteś, by odrzucać wielkość? Jeśli odrzucisz ją w sobie, odrzucisz ją dla całego świata".

Dalej mamy już dosłowny fragment scenariusza, który rozpoczyna się następującym pytaniem - jak śmiesz nie być wielkim?

"Słyszymy głośny ryk, który nie przypomina czegokolwiek, co stworzyły ludzkie ręce. To coś głośno dudni, po czym rzuca cień na naszego bohatera, który wypowiada następującą kwestię - i nic i nikt nie stanie nam na drodze" - czytamy dalej w skrypcie.

"Ujęcie na wielki statek kosmiczny z Killzone, który przelatuje nad planem. Nasz bohater przekazuje kamerę. Kiedy kamera zaczyna go śledzić, widzimy wielką, epicką i chaotyczną scenę bitwy. Wielki okręt powietrzny wybucha płomieniami, ludzie strzelają zza pojazdów. Piłkarze dryblują wśród wrzawy, wielkie roboty, smoki, dym, ogień, eksplozje. Wtedy nasz bohater i jego wesoła ferajna zaczynają biec, przyspieszają w kierunku całej frajdy. Kamera sunie za nimi, by ująć wspaniały świat, zanim podjedzie wyżej i pokaże wielką przestrzeń raju dla graczy. Pojawia się plansza z napisem - wielkość czeka. PlayStation" - dowiadujemy się z dalszej części scenariusza.

Brzmi interesująco, prawda? Tym bardziej interesujący jest fakt, że przeciek dotyczący kampanii PlayStation Portable, opartej na sloganie "Step Your Game Up" wyciekł z tego samego źródła kilka miesięcy przed ujawnieniem przez Sony. Jak wam się podoba? Chcecie być wielcy?

Dowiedz się więcej na temat: PlayStation 4 | Sony | Desiny

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje