Peter Molyneux: Za pięć lat moda na indyki będzie historią

W wywiadzie dla serwisu CVG Peter Molyneux wyjaśnił, że za kilka lat mało kto będzie zainteresowany grami indie, porównując je do punka.

Z drugiej strony stwierdził jednak, że twórcy indie powinni pozostawać niezależni, co często zarzucają. Peter Molyneux nie sądzi, żeby gry indie utrzymały swoją popularność na zawsze.

Reklama

"Te rzeczy dzieją się cyklicznie. Powiedziałbym, żebyście cieszyli się tymi czasami - bo nie będą trwały wiecznie. Nie sądźcie, że przez następne pięć lat będziemy się tak pasjonować indykami" - twierdzi Peter Molyneux.

"Te rzeczy dzieją się cyklicznie, jak w biznesie muzycznym - jest czas, kiedy punk jest wielki, a potem następuje czas, jak teraz, kiedy wszystko jest produkowane fabrycznie" - kontynuuje producent.

Dodał też, że niektórzy twórcy indie zbyt chętnie godzą się na zewnętrzne finansowanie dużych firm.

"Dzisiaj rano zobaczyłem trzech inwestorów rozmawiających z twórcami niezależnymi. Mówili "weźcie nasze pieniądze! Chcemy zainwestować w waszą firmę!". Ale te niezależne firmy nie rozumieją, że wtedy będą miały spotkania zarządów, na których będą słyszeli 'nie, nie powinieneś tego robić - spójrz na tę grę, ona zarabia pieniądze' - dodał Molyneux.

A jak wy sądzicie? Będziemy za pięć lat czekać na kolejne gry niezależne?

Dowiedz się więcej na temat: Peter Molyneux

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje