OZombie: Pierwsze informacje o egranizacji "Czarnoksiężnika z Krainy Oz"

American McGee nareszcie ujawnił konkretne informacje o swoim kolejnym projekcie - OZombie, a więc grze bazującej na "Czarnoksiężniku z Krainy Oz" (a raczej całej twórczości L. Franka Bauma).

Należące do projektanta studio Spicy Horse uruchomiło kickstarterową zbiórkę na potrzeby gry. Dorzucicie się? OZombie to gra action-adventure, w której istotną rolę odgrywa fabuła. Produkcja bazować będzie nie tylko na "Czarnoksiężniku z Krainy Oz", ale i całej twórczości odpowiedzialnego za niego pisarza L. Franka Bauma, zaś tytuł okraszony ma być oprawą graficzną w stylu znanym z Akaneiro i Alice: Madness Returns. Co istotne, mimo ostatnich dokonań Spicy Horse, nowe dzieło studia ma być grą skierowaną przede wszystkim dla samotników. Multi oczywiście się pojawi, ale zostanie odblokowane dopiero po ukończeniu kampanii dla pojedynczego gracza. W sieci będzie można wybrać jedną z kilku postaci i uczestniczyć w raidach i turniejach.

Reklama

Akcja OZombie osadzona zostanie w Oz znacząco różniącym się od poprzednich wersji tej krainy (nawet jego oryginału), choć gra silnie inspirowana będzie - jak wspomnieliśmy - twórczością Bauma. Oz w wykonaniu Americana McGee nie będzie tylko miejscem zrodzonym w umyśle Dorotki, ale prawdziwą, rzeczywistą lokacją. Kraina leży na jednej z wysp Pacyfiku i wypełniona jest mistyką oraz magią, a także tajemniczymi artefaktami zwanymi Ozite. Do tego to fikcyjne miejsce zaadaptowało i rozwinęło na swój użytek technologię przynoszoną przez odwiedzających. Dzięki temu Oz nabrało nieco cech charakterystycznych dla steampunku. Samo miejsce zostanie - tak jak w książkach Bauma - podzielone na cztery państwa, zamieszkałe przez różne społeczności: Manczkinów na wschodzie, Winków na zachodzie, Gillikinów na północy i Kwadlingów na południu. W samym centrum znajdować się ma z kolei Szmaragdowy Gród, stolica Oz.

Istotną rolę w krainie odgrywają tzw. Nieśmiertelni - nie mogące teoretycznie zginąć osoby, które odpowiedzialne są za różne aspekty natury i równowagi Oz. Jednym z nich jest na przykład Drwal. Sami gracze wcielą się oczywiście w Dorotkę, która przybywa do magicznej krainy, uciekając ze stojącego na krawędzi ekologicznego i społecznego upadku świata. W Oz nie dzieje się jednak dobrze - rządzący nim Strach na Wróble postanowił pozbyć się wszystkich Nieśmiertelnych i właśnie zamordował (jak? Nie wiadomo) rolnika Kerna, boga farmerstwa.

Plan nowego władcy krainy jest prosty - chce uwolnić ją od magii i otworzyć nowy rozdział w Oz, w którym "ze względu na śmierć, życie będzie miało znaczenie". Według niego, kreatywność, pasja i wyobraźnia są największym złem i trzeba się jej pozbyć. Ideałem są dla niego ludzie działający bezmyślnie i powtarzalnie. Dlatego musi pozbyć się Nieśmiertelnych.

Strach na Wróble wciela swój plan w życie za pomocą pieśni, która łamie wszelki opór i zamienia mieszkańców Oz w zombie. Gdy Dorotka przybywa do krainy, jej obywatele wydają się zapominać, dlaczego opierają się tyranowi i klęska wydaje się nieunikniona. Dla zainfekowanych najwyższym dobrem jest życie i robią wszystko, by przeżyć - pokonanie lub zabicie Stracha na Wróble nie jest więc idealnym rozwiązaniem: trzeba zjednoczyć różne społeczności i zebrać sojuszników, którzy stawią czoła wrogowi. To zadanie właśnie dla graczy.

OZombie hulać ma na silniku Unity3D, co pozwoli wydać grę na Windowsie, Linuksie i Makach, w planach są też wersje na tablety. Produkcja zostanie zlokalizowana na kilka języków (oprócz angielskiego także na francuski, włoski, niemiecki i hiszpański, ale nie wyklucza się większej liczby edycji). Tytuł nie będzie posiadał zabezpieczeń DRM, aczkolwiek przy pierwszej instalacji wymagana ma być jednorazowa aktywacja przez internet.

Na potrzeby projektu American McGee i spółka potrzebują co najmniej 950 tysięcy dolarów. To sporo, zwłaszcza że jak na razie udało się zebrać tylko 76 tysięcy dolarów, ale do końca akcji pozostało jeszcze 40 dni. Ciekawie natomiast rozwiązano dodatkowe cele, które uzależniono nie od progów finansowych, a liczby darczyńców.

I tak, jeśli pieniądze wpłaci 6 tysięcy osób, developerzy otworzą tajemniczą skrzynkę zawierającą nowe informacje o OZombies i - uwaga - Alice: Otherlands. Gdy projekt wesprze 11 tysięcy użytkowników, do pracy nad ścieżką dźwiękową zaproszony zostanie Chris Vrenna.

Oczywiście dla darczyńców przygotowano różnego rodzaju bonusy, w tym dostęp do pełnej wersji gry po jej premierze. Ta zaplanowana jest natomiast na marzec 2015 roku. Poniżej znajdziecie wideo wiadomość od developerów.

Dowiedz się więcej na temat: OZombie | Kickstarter | Akcji

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje