Nowy Xbox: Relacja z konferencji

Cała branża elektronicznej rozrywki żyła dziś prezentacją nowego Xboxa. Microsoft wreszcie odsłonił karty i oficjalnie dorzucił swoje trzy grosze do dyskusji o nowej generacji. Zapraszamy do przeczytania naszej relacji oraz do żywego komentowania tego, co wydarzyło się w Redmond.

Na początku, przed konferencją, oglądaliśmy spot, w którym różne osoby - w tym Bill Gates, Cliff Bleszinski czy Hideo Kojima, a także Moby - wypowiedziały wiele zdań-skojarzeń z marką Xbox. Potem przenieśliśmy się na scenę, gdzie prowadzący konferencję Don Mattrick podsumował krótko przeszłość marki Xbox od debiutu po rozwój aplikacji na X360. Nie mogło zabraknąć wspominek o kontrolerach ruchowych czy obecności Microsoftu - w tym usługi Xbox Live - na różnych platformach.

Reklama

Z technicznego punktu widzenia

Nowa misja - prostota, szybkość, spójność. I nazwa nowej konsoli - Xbox One. Na ekranach zobaczyliśmy prezentację wyglądu konsoli i pada - nowy Xbox ma wbudowaną kamerę, a jedną z jego cech będzie wykorzystanie technologii "cloud computing". Projekt nowego pada nie różni się specjalnie od tego, co widzieliśmy przy okazji X360.

Później widać było, że Microsoft idzie wcześniej wytyczonym szlakiem, czyli rozwijaniem obsługi Kinecta i sfery multimedialnej. Możliwe będzie szybkie przenoszenie się między grą, filmem i telewizją za pomocą prostych komend głosowych czy gestykulacji. Pojawi się także funkcja "Snap" dzieląca ekran pomiędzy aplikacje - przykładowo podczas gry rezerwujemy prawą ćwiartkę ekranu dla przeglądarki internetowej, gdzie wyszukujemy np. solucję. Pokazano też transmisję meczu NBA z "przyklejoną" z boku aplikacją zawierającą statystyki drużyn. Nie będzie konieczności wyłączania którejś z aplikacji, będą działać bez przeszkód jednocześnie. Snap współpracuje też ze Smart Glassem, dzięki czemu możliwe będzie prowadzenie rozmów telefonicznych, uruchomienie Skype czy "wrzucenie" obrazu z aplikacji obok filmu, gry czy programu telewizyjnego. Dalej wrócono do komend głosowych - przełączanie kanałów, przeglądanie ulubionych filmów społeczności Xbox Live, wywołanie ramówki programowej na dany dzień.

Co do specyfikacji technicznej, to w nowym Xboksie znajdziemy 5 miliardów tranzystorów, 8 GB RAM, 500 GB miejsca na dysku, napęd Blu-ray, procesor ośmiordzeniowy, HDMI, USB 3.0. A także... trzy systemy operacyjne w jednym korzystające z dobrodziejstw Xboxa, Windowsa i Kinecta. Kontroler ruchowy zostanie usprawniony, mogąc przetwarzać w ciągu sekundy 2 gigabity danych o otoczeniu. Co za tym idzie, możemy liczyć na bardziej precyzyjne odwzorowanie ruchów na bazie kilku czynników - szkieletu, głębi czy nawet napięcia mięśni.

Jeśli chodzi o bardziej tradycyjne metody kontroli, Smart Glass ma być idealnie dostosowany do obsługi Xbox One, podobnie jak nowy pad. Zapowiedziano, że gracze będą mogli liczyć na płynną, pozbawioną opóźnień obsługę urządzenia. Xbox Live będzie oparty na "cloud computing", w związku z czym zwiększono liczbę serwerów usługi do 15 tysięcy. Podobnie jak PlayStation 4, możliwe będzie nagrywanie rozgrywki i umieszczanie wideo w chmurze. Przetasowany zostanie system achievementów, który nie będzie już tak skupiał się na tym, co udało nam się zrobić - będzie głównie pokazywał, w jaki sposób gramy.

Czas na gry

EA Sports i Microsoft zawarły strategiczną umowę, której owocem jest m.in. dzisiejsza konferencja, gdzie po raz pierwszy został ujawniony nowy silnik gier sportowych od EA - Ignite. Pokazano krótki materiał z udziałem sportowców opowiadających o fizycznych aspektach sportu, zaś ich wypowiedzi przepleciono animacjami stworzonymi na bazie silnika. Powiedziano też o nowej zawartości regularnie udostępnianej w Xbox Live, która będzie wpływać na rozgrywkę w przyszłych grach sportowych Elektroników. Zwiastun oparty na fragmentach nowej FIFY, Maddena, UFC oraz powracającego NBA Live pokazał nową oprawę w akcji.

Pierwszy pokazany exclusive - Forza Motorsport 5. Zwiastun obiecuje, że już dobrze wyglądająca seria zacznie wyglądać jeszcze lepiej w najdrobniejszych detalach. Gra będzie dostępna w dniu premiery nowej konsoli.

Phil Spencer zapewnił na scenie, że technologia chmury i międzyplatformowy ekosystem Smart Glass będzie wykorzystany nie tylko w samej aplikacji Xbox Live, ale też wewnątrz gier. Następnie, oczom zebranych na konferencji zaprezentowany został kolejny tytuł na wyłączność, tym razem od studia Remedy Entertainment - jego tytuł brzmi Quantum Break. Niewiele widzieliśmy, ale spodziewajmy się widowiskowych scen, katastrof i mrocznej atmosfery.

Sfera multimedialna

Po kilku frazesach o "ożywianiu telewizora" przez Xbox One swoje pięć minut dostała Bonnie Ross z 343 Industries. Co ma jedno wspólnego z drugim? Zobaczymy serial bazujący na serii Halo, kręcony z udziałem aktorów. Scenariuszem zajmie się Steven Spielberg. Później wróciliśmy do Maddena, który na nowej konsoli otrzyma dodatkową zawartość na wyłączność, obsługę Smart Glass, a także uaktualniane na żywo w trakcie meczu statystyki graczy w Fantasy Team w połączeniu z funkcją Snap - wszystko dzięki partnerstwu z ligą NFL. Mattrick powiedział, co jest celem Microsoftu - uczynić nową konsolę wszechstronnym urządzeniem w każdym salonie. Premiera jeszcze w tym roku.

Duchy istnieją

W końcu nadeszła pora na Erica Hirshberga - prezesa Activision, który wszedł na scenę zaraz po zapowiedzi i ogłosił, iż pierwszy dodatek do Call of Duty: Ghosts zgodnie z tradycją dostanie czasową wyłączność na konsoli Microsoftu. Marka Call of Duty zaliczy świeży start na następnej generacji - nowy silnik, świat, postacie i historia. Oglądamy pamiętnik twórców pełen krótkich animacji oraz długich ujęć z prac nad grą.

Scenariuszem zajmuje się zdobywca Oskara Stephen Gaghan. Materiał zawierał także pojedyncze sekwencje z rozgrywki, pokazujące duże możliwości nowego silnika. Nowy CoD ma być też bardziej spersonalizowany - będziemy m.in. zmieniać wygląd, ubiór oraz wyposażenie postaci. Pojawiła się też ciekawa nowość - motion-capture psa. Porównano też modele z Modern Warfare 3 z tymi, które pojawią się w Ghosts - na pokazanych przykładach skok jakościowy jest ogromny.

Później zaprezentowano pierwszy zwiastun Ghosts. Możemy spodziewać się mrocznej atmosfery i niewielkiego nacisku na otwartą walkę - przedstawiono bardziej specjalistyczne działania oddziału Duchów, którzy według bohatera nie walczą z wrogiem, tylko go nawiedzają.

Prezentacja nowej odsłony kultowej już serii Call of Duty okazała się ostatnim punktem dzisiejszej konferencji. Więcej szczegółów na temat najnowszej części flagowej marki Activision znajdziecie w naszej zapowiedzi.

Koniecznie dajcie nam znać w komentarzach, co sądzicie o nowościach, jakie ma zamiar zaserwować nam gigant z Redmond?

Dowiedz się więcej na temat: Xbox One | Microsoft | Call of Duty: Ghosts

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje