Największa zagadka w historii gier rozwiązana! Odnaleziono porzucone przez Atari dyskietki z "E.T."

Dawno, dawno temu, w czasach "piksela łupanego", Atari zakopało na pustyni w Nowym Meksyku tysiące niesprzedanych egzemplarzy gry na podstawie filmu "E.T." - tytułu będącego jedną z największych wtop w naszej branży...

Tak przynajmniej głosi legenda przekazywana sobie z ust do ust. Po wielu latach okazało się, że mit nie jest opowieścią wyssaną z palca - odnaleziono porzucone kartridże z produkcją. "E.T. The Extra-Terrestrial" - egranizacja filmu Stevena Spielberga - jest symbolem krachu branży gier z 1983 roku.

Produkcja jest jedną najgorszych w historii, a do tego Atari popełniło podstawowy błąd - wypuściło na rynek więcej egzemplarzy niż było konsol Atari 2600. Według krążących od kilkudziesięciu lat opowieści, firma miała zakopać niesprzedane dyskietki na pustyni w Nowym Meksyku, koło miasteczka Alamogordo.

Legenda przestała być jednak tylko legendą - w sobotę wieczorem polskiego czasu pojawiły się pierwsze zdjęcia odkopanych dyskietek z grą. Na zlecenie Microsoftu, kręcącego dokument o micie związanym z "E.T.", ekipa budowlana przeczesała miejsce, w którym miały zostać zakopane kartridże.

Odnaleziono kilka milionów egzemplarzy produkcji oraz porzucony przez Atari sprzęt. Tym samym jeden z największych mitów branży okazał się... prawdą!

Dowiedz się więcej na temat: Atari
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje