Just Cause 3? Nie do końca...

Pamiętacie niedawny obrazek opublikowany przez studio Avalanche przedstawiający lecącego w powietrzu gościa tuż obok samolotu?

Okazuje się, że screen nie pochodził z wyczekiwanego Just Cause’a 3 - w jednym z wywiadów przedstawiciele firmy ujawnili, że jest to grafika z gry steampunkowej, która w studiu powstawała.

W rozmowie z magazynem Edge Christopher Sundberg, prezes studia Avalanche, wyjaśnił pochodzenie tajemniczego obrazka. To był screen ze steampunkowej produkcji z otwartym światem.

"Grafika pochodziła ze steampunkowej gry, nad którą pracowaliśmy, ale której produkcję wstrzymaliśmy. Bardzo kocham ten styl artystyczny, a połączenie go z rozgrywką w otwartym świecie jest moim marzeniem. Na szczęście jako niezależny developer mogę do pewnego stopnia kontrolować własny los i prędzej czy później zrobimy coś osadzonego w tym uniwersum" - wyjaśnia Sundberg.

Avalanche pracuje obecnie nad kilkoma projektami, ale nieprędko się o nich czegoś dowiemy.

"Pracujemy zarówno nad grami na obecne, jak i next-genowe konsole, ale będziemy mogli o nich mówić i dzielić się szczegółami dopiero po zapowiedzi tych produkcji. Ujawnimy również opracowaną przez nas interesującą technologię, ale to nie nastąpi przed końcówką tego roku" - dodaje prezes Avalanche.

Dowiedz się więcej na temat: Just Cause 3 | Avalanche Studios | steampunk
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje