John Cygan - amerykański aktor nie żyje

Smutne wieści napłynęły do nas z USA - aktor użyczający swojego głosu w wielu grach zmarł w wyniku ciężkiej choroby.

John Cygan nie żyje. Odszedł Solidus Snake z cyklu Metal Gear Solid. Jego głos słyszeliście też w seriach KotOR i Call of Juarez. Aktor przegrał wieloletnią walkę z rakiem. Miał 63 lata. W swojej długiej karierze wziął udział w nagraniach do dziesiątek gier, filmów i seriali.

Reklama

Do masowej świadomości przebił się rolą Solidusa w Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty, ale ma też na koncie występy w Call of Juarez: Gunslinger (Silas Greaves) oraz Call of Juarez: The Cartel (Michael Duke).

W drugiej Mafii wcielił się w Pepé, w polskim Painkillerze ogrywał Sammaela. Zaliczył także występy w cyklu Knights of the Old Republic, w marvelowskim Punisherze, Ultimate Alliance oraz X-Men Legends II: Rise of Apocalypse użyczał głosu Iron Manowi.

Słyszeliśmy go także w licznych filmach animowanych (od "Ponyo", przez "Toy Story 3", bo "Horton słyszy Ktosia"). Gościnnie wystąpił w serialowych hitach ("Frasier", "Współczesna rodzina", "Archiwum X"). O śmierci Cygana poinformował w emocjonalnym wpisie jego przyjaciel, aktor Michael Chiklis.

Dowiedz się więcej na temat: John Cygan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje