Grand Theft Auto V: Wysyp nowych informacji i screenów!

Tego nigdy za wiele, prawda? W internecie pojawiło się sporo nowych informacji o Grand Theft Auto V, którym towarzyszy porcja niewidzianych wcześniej screenów z gry. Czego się dowiedzieliśmy?

Niedawno Rockstar zaprosił dziennikarzy na pokaz Grand Theft Auto V, czego efektem jest wysyp informacji o grze. Większość pokrywa się ze szczegółami, które zostały ujawnione kilka miesięcy temu, ale nie zabrakło także nowych detali. Tak jak ujawniono wcześniej, w GTA V pojawi się nie jeden, a trójka nowych bohaterów - Michael, Trevor i Franklin. Pomiędzy nimi będzie można się swobodnie przełączać pomiędzy misjami, a także - w wybranych momentach - także w trakcie samych zadań.

Reklama

Każdy z protagonistów zamieszkiwać będzie inną część rejonu Los Santos. I tak domem objętego programem ochrony świadków Michaela będzie rezydencja położona w pobliżu Rockford Hills. Natomiast Trevor mieszkać będzie w przyczepie na Blaine County wśród motocyklistów i dilerów, zaś Franklina znajdziemy na południu miasta.

Każda z postaci dysponować ma unikalnym dla siebie kręgiem znajomości i hobby, nie zabraknie też specjalnych umiejętności. Michael niczym Max Payne będzie potrafił spowolnić czas w trakcie strzelanin, zdolność Franklina będzie podobna - on użyje bullet time’u w czasie jazdy autem. Trevor natomiast będzie mógł na określony czas zyskać na odporności i sile rażenia. Korzystanie z tych skilli ograniczone będzie jednak zużywającym się paskiem, który ma się odnawiać powoli. Bohaterowie opisani mają być też szeregiem talentów takich jak stamina, strzelanie, siła, skradanie, latanie, kierowanie samochodem czy pojemność płuc (przydatne w czasie nurkowania). Można będzie je rozwijać w trakcie rozgrywki, np. poprzez wykonywanie misji.

GTA V będzie rajem dla graczy, którzy uwielbiają dostosowywać różne elementy do własnych potrzeb. Pojawi się bowiem możliwość nie tylko stuningowania aut, ale także kupna bohaterom nowych ciuchów, zmiany fryzur czy zrobienia tatuaży. Do tego dojdzie opcja usprawnienia broni poprzez dodanie pukawkom m.in. tłumików czy celownika laserowego. A to jeszcze nie wszystko - wbrew wcześniejszym doniesieniom, w grze powróci system kupowania własnych budynków. Jeśli tylko będziemy dysponować odpowiednią gotówką, będziemy mogli nabyć nie tylko mieszkania, ale również garaże, a nawet... firmy!

Kluczową rolę w grze pełnić mają napady na banki. Skoki nie będą jednak łatwym zajęciem - w GTA V nie wystarczy bowiem tylko wejść do budynku i pogrozić bronią. Najpierw trzeba będzie zaplanować całą akcję, kupując potrzebną broń, pojazdy i inne wymagane elementy wyposażenia. Następnie trzeba będzie zdecydować się na sposób działania - brutalny, uwzględniający ofiary w ludziach, lub cichy, gdzie liczyć będzie się skradanie i infiltracja. Ale to nie wszystko - przeprowadzenie skoku na bank może być ponad siły nawet trójki bohaterów. W tym celu będzie można zatrudnić pomocników, w tym kierowców, osób posługujących się bronią oraz techników. Oczywiście musimy pamiętać, że niedoświadczone żółtodzioby mogą nie poradzić sobie z zadaniem, ale jeśli zaangażujemy sprawnych najemników, wówczas zażądają większego udziału w zyskach.

Świat Grand Theft Auto V ma być ogromny i wypełniony masą aktywności. Wśród nich pojawią się m.in. skoki ze spadochronów, polowanie na zwierzęta, wyścigi terenowe, yoga, golf, tenis oraz triatlon. Ciekawie zapowiadają się misje poboczne - niektóre z nich pełnić będą rolę dynamicznych wydarzeń toczących się na ulicach Los Santos. Przykładowym tego typu zadaniem jest fragment, w którym bohater słyszy wołanie o pomoc. Okazuje się, że w alejce paparazzi dorwali znanego celebrytę - możemy zostawić go na pastwę losu lub rozgonić towarzystwo i odwieźć nieszczęśnika w wybrane przez niego miejsce. W ten sposób możemy nawet nawiązać nową przyjaźń, która może okazać się pomocna w późniejszym etapie gry.

W innej sekwencji jeżdżąc po bezdrożach nasza postać zostaje zatrzymana przez autostopowicza, który prosi o podwózkę. Możemy spełnić jego życzenie... albo się z nim zabawić - jeśli zechcemy, możemy odstawić go na osamotniony szczyt i pozostawić na pastwę kojotów lub lwów. Albo zepchnąć samochód z pasażerem do morza lub zrzucić auto z klifu. Słowem - możemy zrobić, co tylko zechcemy.

W grze zrobimy także użytek z iFruita, tutejszego odpowiednika iPhone'a. Telefon pozwoli nam robić zdjęcia, które będzie można publikować na Facebooku lub w serwisie Rockstar Social Club, pojawi się też opcja nagrywania filmików (te zapewne też będzie można udostępniać innym). Smartfon wyposażony zostanie w kilka przydatnych aplikacji - oprócz opcji powtórzenia wybranych misji, będzie można skorzystać z internetu, portali społecznościowych, kontaktów i wbudowanego kalendarza.

Brak na razie informacji o multiplayerze, ale ma być on na tyle silnie zintegrowany z "singlem", że do rozgrywek sieciowych będzie można wkroczyć natychmiastowo wciskając strzałkę w dół na d-padzie.

Dowiedz się więcej na temat: GTA V | Rockstar | Akcji

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje