gamescom 2014: Microsoft - "1080p nie jest mityczną, perfekcyjną rozdzielczością"

​Czy rozdzielczość 1080p jest ważniejsza od wyświetlania obrazu w 60 klatkach na sekundę? Spór na ten temat trwa...

Głos w sprawie zabrał w jednym z wywiadów udzielonych na gamescomie szef Xboksa. Według niego liczba FPS-ów jest znacznie ważniejsza.

Reklama

Kiedy okazało się, że nowe konsole nie będą w stanie wyświetlać gier jednocześnie w rozdzielczości 1080p i 60 klatkach na sekundę, wybuchła dyskusja dotycząca tego czy warto stawiać na liczbę FPS-ów czy rozmiar obrazu. Ze słów Phila Spencera, szefa działu odpowiedzialnego za platformę Xbox, wynika, że Microsoft postawił na pierwszy aspekt.

Tak mówi w rozmowie z serwisem CVG: "Ogłosiliśmy, że Destiny będzie miało taką samą rozdzielczość i liczbę klatek na Xboksie One jak na PS4. Podobnie jest z wieloma innymi grami. Osiągnięcie porozumienia z naszymi partnerami było ważne. Mimo to nie chcę koncentrować się na liczbach - 1080p nie jest jakąś mityczną, perfekcyjną rozdzielczością. Liczba klatek na sekundę jest dla mnie znacznie bardziej ważniejsza dla rozgrywki niż rozmiar obrazu".

Spencer podkreśla, że jego zdaniem są oczywiście gatunki - np. wyścigówki - w których bardzo ważne jest osiągnięcie rozdzielczości 1080p i liczby 60 FPS-ów. Sądzi jednak, że czasami jednak warto zmniejszyć rozdziałkę i przeznaczyć moc obliczeniową na dodanie większej ilości efektów specjalnych i innych bajerów graficznych.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje