Electronic Arts przejęło odpowiedzialne za serię Titanfall studio Respawn Entertainment

Electronic Arts ujawniło, że przejęło Respawn Entertainment. Założony przez dawnych szefów Infinity Ward zespół ma na swoim koncie dwie odsłony serii Titanfall.

Jak poinformowali przedstawiciele koncernu, firma doszła z ekipą do porozumienia, na mocy którego stała się nowym właścicielem studia. Na zakup spółka przeznaczyła 151 milionów dolarów w gotówce oraz 164 miliony dolarów w długoterminowych udziałach.

Reklama

To jednak nie wszystko, ponieważ "Elektronicy" gotowi są zapłacić dodatkowe 140 milionów dolarów, jeżeli do 2022 roku Respawn Entertainment zdoła zrealizować określone cele związane z powstającymi tytułami. Łączna wartość transakcji opiewa więc na 455 milionów dolarów. Umowa powinna zostać sfinalizowana do końca bieżącego roku.

Warto zaznaczyć, że od momentu powstania zespół współpracował właśnie z Electronic Arts. Koncern był wydawcą dwóch jedynych - póki co - projektów przygotowanych przez developerów, a więc gier z cyklu Titanfall.

Jednocześnie ujawniono dwa następne projekty ekipy - grę osadzoną w uniwersum "Gwiezdnych wojen" oraz tajemniczy tytuł powstający z myślą o rzeczywistości wirtualnej. Nie podano jednak żadnych szczegółów na temat obu produkcji.

Ciekawostką może być fakt, że jak twierdzi redakcja serwisu Kotaku - powołując się na pragnących zachować anonimowość informatorów - kupnem Respawn Entertainment zainteresowane było koreańskie Nexon. EA miało jednak prawo do złożenia analogicznej oferty przez 30 dni.

Historia jednak zatoczyła swojego rodzaju koło. Za powstanie studia odpowiadają bowiem osoby, które kilkanaście lat temu założyły Infinity Ward. Zespół stojący za serią Call of Duty sformowali współtwórcy cyklu Medal of Honor, po tym jak odeszli właśnie z Electronic Arts.

Dowiedz się więcej na temat: Titanfall

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje