Deus Ex: Rozłam Ludzkości zalicza poślizg

Kontynuacja Buntu Ludzkości, którego fabuła umiejscowiona zostanie w stosunkowo niedalekiej przyszłości (2029 r.), ukaże się dokładnie pół roku później.

Szef studia Eidos-Montreal David Anfossi zakomunikował, że Deus Ex: Rozłam Ludzkości ukaże się dokładnie pół roku później niż wcześniej planowano. Nowa data premiery to 23 sierpnia 2016 roku. Jaki jest dokładny powód tej decyzji?

Reklama

Zespół chce, aby nowa gra była godnym następcą Buntu Ludzkości. Oczekiwania fanów są bardzo wysokie, a twórcy chcą im nie tylko sprostać, ale nawet zrobić coś więcej. Za cel postawili sobie dopracowanie każdego elementu gry.

"Jesteśmy pewni i dumni z obecnego stanu gry. Mimo to, w trakcie testów, widzimy, że będzie wymagała więcej czasu na dopracowanie na etapie postprodukcyjnym, aby spełnić nasze wysokie standardy. Jeżeli chcemy to osiągnąć, musimy przesunąć premierę na 23 sierpnia 2016 roku" - wyjaśniają twórcy.

David Anfossi przeprosił ponadto fanów i poprosił ich o jeszcze odrobinę cierpliwości. Podziękował również całej społeczności za wsparcie i liczne komentarze. Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że wydłużony o pół roku czas oczekiwania naprawdę się opłaci.

Poniżej możecie obejrzeć zwiastun na silniku gry, w którym prezentowane są poszczególne elementy arsenału i umiejętności głównego bohatera. Ciekawe, czy w 2029 r. rzeczywiście uda się zastąpić wysłużony karabin Kałasznikowa takimi "cudami".

Autor: Dawid Sych

Dowiedz się więcej na temat: Deus Ex: Rozłam Ludzkości

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje