Prince of Persia: The Two Thrones

Producent: UbiSoft
Wydawca: UbiSoft
Dystrybutor PL: Cenega Poland
Rodzaj gry: zręcznościowa / gra akcji
Termin wydania: IV kwartał 2005
Tryb gry: single player

Gry spod znaku "Prince of Persia" większość z Was kojarzy zapewne z produkcji wydawanych na platformę PC. Warto jednak wiedzieć, iż tytuł ten doczekał się swojego debiutu na rynku gier komputerowych o wiele wcześniej. Sam osobiście miałem okazję decydować o losach Księcia Persji jeszcze za czasów, gdy byłem posiadaczem Amigi 600. Ci, co byli w posiadaniu tego sprzętu, doskonale zdają sobie sprawę, ile to też wody w Wiśle od tamtego czasu upłynęło. Dodam jeszcze tylko, że jak na tamte czasy "Prince of Persia" był bardzo zaawansowanym produktem i podbił serca tysiący graczy. Na PC "PoP" zebrała ponownie dobre oceny dopiero za trzecim podejściem - mowa tutaj oczywiście o "Prince of Persia: Piaski Czasu". O ile dwie poprzednie części były, powiedzmy sobie szczerze, bardzo przeciętne - tak wyżej wspomniana wgniatała w fotel niemal pod każdym względem. Zewsząd padały opinie oraz komentarze, że jest to najlepsza zręcznościówka (chociaż bardzo uproszczona w stosunku do pierwowzoru), którą widzieliśmy na komputery klasy PC. Do tej pory nic się nie zmieniło i zapewne taki stan rzeczy pozostanie do momentu premiery "Prince of Persia: The Two Thrones".

Fabuła gry zapowiada się całkiem ciekawie. Otóż po wydarzeniach znanych z minionych części nasz Książę powraca wraz ze swoją ukochaną na spokojny spoczynek do miasta Babilon. Gdy tylko oboje tam zawitali, od razu zrozumieli, jak dużym błędem była podróż w to miejsce. Okazało się bowiem, że starożytne miasto targane jest wielorakimi konfliktami i po niedługim czasie nasz bohater zostaje uwięziony. Zapewne skonałby w lochu do końca swoich dni, gdyby jego ukochana nie oddała za niego życia, uwalniający tym samym Piaski Czasu. To otwiera naszemu bohaterowi drogę wyjścia i ponownego wzięcia się do roboty, czyli przywrócenia porządku oraz uratowania kochanej osoby. Najciekawsze jest jednak w tym wszystkim to, że bohater gry będzie zmuszony stawić czoła własnemu sobie, z tą różnicą, iż jego lustrzane odbicie będzie przedstawiało się w ciemnych barwach. Od razu chcę napomknąć, iż w grze będziemy prowadzić obie wersje Księcia i nasze poczynania będą niejako wpływać na ostateczny wynik konfrontacji tych stron.

Świat gry ma być bardzo zróżnicowany. Twórcy stawiają sobie za cel to, aby żaden malkontent nie narzekał, że nawet przez chwilę gra go nużyła. Wobec tego Babilon zostanie przedstawiony z dwóch stron: luksusowej oraz biedoty miejskiej. Przyjdzie nam zatem zwiedzić ogromne pałace o nie mniejszym przepychu, podziwiać piękne zabytki miasta, ale nie zabraknie też pałętania się po starożytnych slumsach, kanałach i ciemnych zakątkach.

W poprzednich częściach wielkim atutem gry były zapierające dech w piersiach animacje. Oczywiście w przypadku "Prince of Persia: The Two Thrones" nie może być inaczej. Postać Księcia będzie poruszać się nad wyraz zwinnie, dodanych zostanie kilka nowych opcji poruszania się i chociaż w Piaskach Czasu aspekt ten był przygotowany niemal do perfekcji - w nadchodzącej części ma być jeszcze lepszy! Wspominałem nieco wyżej o możliwości wcielenia się w dwie identyczne postacie o skrajnych charakterach. Dobry Książę będzie wyróżniał się humanitarnością oraz unikaniem bezpośrednich starć poprzez niesłychaną akrobatykę, natomiast jego ciemna wersja będzie chciała za wszelką cenę unieszkodliwić oryginał i nie powstrzyma się przed żadnym krokiem. Przypominam, że między obiema postaciami będziemy mogli przełączać się wedle uznania, decydując o tym, po jakiej stronie staniemy.

Bardzo istotną rolę ma odgrywać kamera, która będzie ukazywać świat gry od każdej strony. Równie ważną rolę odgrywać ma w trakcie walk, które swoją drogą zapowiadają się wielce efektownie z wykorzystaniem motywu 'bullet time' - znanego choćby z legendarnej serii "Max Payne". Oprawa graficzna ma być lepsza niż w poprzedniej części, a to już znamionuje, że możemy porzucić swoje troski odnośnie tego aspektu. Ponadto wystarczy spojrzeć na screeny, aby uświadomić sobie, że grafika zapowiada się pięknie. W dodatku kolory mają być odpowiednio utrzymane do realiów panujących w grze, przez co klimat gry będzie dodatkowo wzmocniony.

Wiadomym jest fakt, że dystrybutorem tej gry na terenie naszego kraju będzie firma Cenega, która zapowiedziała wydanie tego produktu na 18 grudnia 2005 roku. Zapowiada się nam zatem bardzo ciekawa gra pod choinkę i skoro ma być to ostatnia część tej barwnej serii - to żywię nadzieję, że okaże się ona godnym zakończeniem przygód Księcia Persji.

Janek

Dowiedz się więcej na temat: dystrybutor | wydawca | Prince

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje