Od goryla do... gracza

"Eye Toy" było przełomem - to fakt. Na wspomnianej technologii Sony konsekwentnie buduje potęgę konsola PlayStation 2, a konkurenci w międzyczasie mogą jedynie pozazdrościć sukcesu komercyjnego niepozornej kamerce USB.

Reklama



Po rewolucyjnych "EyeToy Play" oraz "EyeToy Groove" przyszła pora na małpie figle osadzone w realiach gry "Ape Escape EyeToy".



Trzy miesiące temu informowaliśmy Was o japońskiej wersji "Ape Escape EyeToy", która to w Kraju Kwitnącej Wiśni ukrywać się będzie pod tytułem "Saru EyeToy". W zabawnych poczynaniach i oryginalnych zadaniach przed kamerą dopomoże graczom ponad 30 ekscytujących mini-gier. Co ciekawe, wydawca SCEJ potwierdza, iż wszystkie z nich obsługiwać będą m.in. potyczki w trybach wieloosobowych. Morał z tego taki, że dojrzewa nam pomalutku pozycja z gatunku "party-games", osadzona w realiach "Eye Toy".



Posiadacze platformy sprzętowej GameCube niech powinni załamywać rąk, ponieważ specjalnie dla nich Nintendo opracowuje kolejną edycję "Mario Party", która dostosowana będzie do zasad i reguł "Eye Toy". Jak widać konkurencja nie śpi. Czym natomiast zaskoczy nas Microsoft? Niebawem się dowiemy.



Pierwsza premiera pozycji "Saru EyeToy" odbędzie się w Japonii. 5 sierpnia będzie można zakupić tam samą grę za cenę 4500 jenów lub grę w pakiecie z kamerką za kwotę 6980 jenów. Europejskiej edycji "Ape Escape EyeToy" możemy wypatrywać w I kwartale 2005 roku, po premierach "EyeToy: Play 2", "EyeToy Chat" oraz "EyeToy: AntiGrav".



Na koniec zapraszamy Was do oglądnięcia nowych obrazków z "Saru EyeToy", udostępnionych przez SCEJ.

Dowiedz się więcej na temat: Goryl | PlayStation Vita | Sony

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje