N-Gage złamana?

Choć od premiery przenośnej konsolki do gier firmy Nokia upłynęło zaledwie kilka tygodni, w internecie pojawiają się informacje że hakerzy złamali już jej zabezpieczenia. Oznacza to, że wkrótce mogą pojawić się nielegalne kopie gier dla N-Gage i będą z nich mogli korzystać także użytkownicy innych telefonów komórkowych wykorzystujących system Symbian 60.

Reklama



Wygląda na to, że nad konsolką której światowa premiera miała miejsce 7 października, zawisło jakieś fatum. Urządzenie sprzedaje się bardzo słabo, więc jeśli pogłoski o złamaniu zabezpieczeń okażą się prawdziwe, nowe dziecko Nokii może wypaść z rynku szybciej, niż przewidywali najwięksi sceptycy. Brytyjska strona Club-Siemens zaprezentowała już zdjęcia i filmy z przeznaczonej dla N-Gage gry "SonicN" uruchomionej na telefonie Siemens SX1. Na innej witrynie - Cdfreaks.com - można przeczytać informację, że zabezpieczenia N-Gage "pękły jak skorupka jajka" i że wkrótce z gier dla platformy Nokii będą mogli korzystać też użytkownicy innych zaawansowanych telefonów pracujących pod kontrolą systemu Symbian 60. A konkurencji zwykłych telefonów N-Gage może po prostu nie wytrzymać. Konsolka jest wprawdzie świetnie wyposażona, ale i bardzo droga - w Polsce jej cena wynosi około 1600 PLN. Karta z grą to wydatek kolejnych 200 PLN. Jeśli w Internecie pojawią się "piraty" do uruchamiania na telefonach, które u operatorów komórkowych można kupić za ułamek ceny N-Gage, to fiński produkt stoi na przegranej pozycji.

(4D)

Dowiedz się więcej na temat: haker | firmy | Nokia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje