Ghost Master

Producent: Sick Puppies

Reklama

Wydawca: Empire Interactive

Dystrybutor PL: CD Projekt

Rodzaj gry: strategiczne / RTS / logiczna

Data premiery: 18 kwiecień 2003

Data premiery PL: czerwiec 2003

Sugerowana cena: 99,90 PLN

Wymagania sprzętowe: AMD K6 450MHz, 128MB RAM, akcelerator 3D



Rokrocznie na rynku gier pojawia się wiele nowych produkcji, jednak tylko niewielka część interesuje graczy i osiąga sukces w różnym stopniu. Tak się przyjęło, że sprawdzone pomysły są najbardziej powielane, a mało kto zdobywa się na nowe eksperymenty. Producenci obawiają się, ażeby czasem nie stracić pieniędzy wydając nowy tytuł, który jednak graczom do gustu nie przypadnie. Zdarzają się jednak projekty, które do świata elektronicznej rozrywki wnoszą pewien powiew świeżości. Do produkcji takiej bezapelacyjnie można zaliczyć nadchodzącą grę Ghost Master, której premiera zaczyna zbliżać się do nas dużymi krokami. Jak sam tytuł na to wskazuje, wcielamy się w rolę "mistrza duchów", tylko po co? No właśnie - zobaczmy!



Cała gra polegać będzie na wykonywaniu szeregu misji przy udziale duchów, które polegać będą na straszeniu ludzkich istot. Już na pierwszy rzut oka wygląda oryginalnie i ciekawie. Pierwsza misja na przykład polegać ma na przyprawieniu o drżenie kości kilku mieszkańców niewielkiego domku. Do tego celu wykorzystać będziemy mogli ponad 20 rodzajów duchów, które charakteryzować się będą unikalnymi możliwościami i sposobem działania. I tak mniejsze duchy mogą "wstępować" w zabawki, aby straszyć dzieci, większe okazy ciemnej cywilizacji mogą bezpośrednio ukazywać się domownikom w najmniej oczekiwanych chwilach. Pamiętacie ducha Banka w Makbecie? Jeśli działać będziemy podobnie - sukces gwarantowany. Zaś potężne istoty wywoływać będą nadprzyrodzone zjawiska. Czasami dany rodzaj ducha może nie przestraszyć każdego człowieka i wtedy trzeba będzie ruszyć lekko (lub mocniej, w zależności od potrzeb) główką, ażeby uporać się z takim twardzielem. W ogóle będziemy musieli przemyśleć wcześniej jaki typ ducha będzie adekwatny do zaistniałej sytuacji. Widok na ulicy jeźdźca na koniu bez głowy zrobi o wiele większe wrażenie niż spacerujący po chodniku zielony osobnik - ludzie jeszcze gotowi pomyśleć, że to przebieraniec.



Każda duchowa istota, jak już wspomniałem, posiadać będzie wachlarz unikalnych cech i możliwości działania - łącznie zarys ten zamknąć się ma w granicy 150. Część z nich jest już wrodzona, a resztę można nabyć poprzez zbieranie specjalnej "ektoplazmy", która właśnie odpowiedzialna jest za wykonywane sztuczki, a nabyć ją można poprzez wstrząsające reakcje domowników - coś na wzór zbieranego krzyku w bajce "Potwory i Spółka". Nasi podopieczni obdarzeni będą mocami nadprzyrodzonymi, dzięki którym wywołają małe trzęsienie ziemi, zalanie domu, wzniecą pożar, sprawią że przedmioty same od siebie zaczną wirować, urządzenia zaczną się psuć, albo co ciekawe zmniejszą lub zwiększą temperaturę w pomieszczeniu, tak aby domownicy odczuli na własnej skórze powiew lodowego powietrza, czy też konali podczas oblewania gorącym potem. Ogólnie możliwości duchów mają być bardzo rozbudowane i obszerne, to samo można powiedzieć o przydzielonych misjach, których na dzień dzisiejszy ma być koło 20. Czasem celem misji ma być osiągnięcie jakiegoś czynnika strachu w danej okolicy lub po prostu uwolnienie kolegi ducha z odkurzacza. Słowem pełne zróżnicowanie, dlatego nikt z nas nie powinien się nudzić.



Dodatkowo producenci wszczepili w elektroniczne mózgi ludzkie garść czynników, które nazywamy sztuczną inteligencją. Otóż ludzie żyjący w naszej grze zachowują się tak jak my, czyli chodzą do pracy (szkoły), jedzą, odpoczywają, grają w piłkę, rozmawiają itd. Jednak do czasu, gdy na ich życie codzienne nie wpłynie jeden z naszych podwładnych. Pamiętać przy tym trzeba, że zwykłe szmery w łazience nie wystraszą domownika, bo ten swój umysł ma i pomyśli, iż jest to chociażby nie dokręcony kran. W ten właśnie sposób między innymi objawiać się mają zaimplantowane algorytmy odpowiedzialne za sztuczną inteligencję.



Podczas zabawy nasze oko ma pieścić nie tylko widok "lejących ze strachu" ludzi, lecz także świetnie dopracowana grafika. Na zdjęciach dołączonych do tego artykułu dokładnie widać jak wspaniale prezentuje się część wizualna. Autorzy zapowiadają, iż posiadacze mocnych kart graficznych będą mogli zobaczyć na co je stać. Dodatkowo bardzo pieczołowicie dopracowywane są wszystkie elementy otoczenia, animacje i efekty wizualne takie jak: ogień, woda czy też falujące postacie duchów. Ogólnie powiedzieć można, że odwalono na dzień dzisiejszy kawał dobrej roboty, a ma być jeszcze lepiej - z czego już teraz powinniśmy się niezmiernie cieszyć.



Tak właśnie przeszliśmy do zakończenia tej zapowiedzi. Mam nadzieję, że przedstawione tutaj informacje przekonały Was, iż gra jest naprawdę nietypowa i może być całkiem ciekawa, jeśli tylko producenci nie popełnią żadnej gafy. Ja ze swojej strony powiem szczerze, że jestem gorąco ciekaw co wyjdzie z tegoż produktu. Na dzień dzisiejszy wróżę mu pozytywną prognozę i sądzę, iż coś z niego będzie "jak go nie zje". Najbardziej jednak cieszy mnie fakt, że w końcu ktoś zaryzykował i zrobił grę o czymś innym, wkrótce przekonamy się czy było warto - osobiście życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!



Toldi

Dowiedz się więcej na temat: dystrybutor | wydawca

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje