FIFA Football 2002

Producent: EA Sports

Reklama

Wydawca: EA Sports

Dystrybutor PL: IM Group

Rodzaj gry: Symulator piłki nożnej

Data wydania: Już jest!

Wymagania sprzętowe: Pentium 200, 32 MB RAM, karta grafiki 4 MB

Cena: 129 PLN

Ocena: 9/10

Polska gola, Polska gola, taka jest kibiców wola!!!

Jeszcze nie tak dawno słyszeliśmy te chóralne śpiewy na polskich, i nie tylko, stadionach. Ogromny sukces, jaki odniosła Polska reprezentacja kwalifikując się do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, które odbędą się w Korei, wpłynął pozytywnie na klimat wokół polskiej piłki, która ostatnimi czasy zaczyna doganiać europejską czołówkę. Ale niestety eliminacje do MŚ'2002 zakończyły się już i polską reprezentacją można zachwycać się w meczach towarzyskich. Jednak posiadacze pecetów smak "piłki kopanej" mogą czuć przez cały rok. Wszystko dzięki najnowszemu produktowi EA Sports - grze "FIFA Football 2002".



Muszę przyznać, że do kolejnego produktu z serii oficjalnych symulatorów piłki nożnej, która ukazuje się pod patronatem największej piłkarskiej organizacji na świecie, jaką jest FIFA, podchodziłem ze sceptycznym nastawieniem, ponieważ zdaję sobie sprawę, jak łatwo można spartaczyć gry tego typu. Na końcowe oceny przyjdzie jeszcze czas, jednak na początku już zaznaczę, że bardzo miło się rozczarowałem. Panowie z EA Sports wzięli wszystkie najlepsze elementy z serii i potrafili nie tylko pięknie zaprezentować grę pod względem graficznym, ale także opatrzyć ją duchem sportowej rywalizacji. Wiadomym jest, że tworzenie gier sportowych jest sztuką bardzo trudną. Wszystkie gesty, ruchy wykonywane przez zawodników, ich reakcje, a także stworzenie wiernej kopii gry zespołowej, jaką jest futbol, wymaga nie lada wysiłków i umiejętności ze strony programistów. W tym wypadku na wysokości zadania stanął EA Sports i stworzył grę jedyną w swoim rodzaju.



Piłka jest okrągła, a bramki są dwie

Po szybkiej instalacji i odpaleniu gry radzę obejrzeć wspaniale zrobione intro, które świetnie wprowadza w klimat rozśpiewanych stadionów piłkarskich. Po jego zakończeniu ujrzycie opcje gry. Jeśli nie możecie się doczekać początkowego gwizdka, to na "dzień dobry" możecie zagrać mecz towarzyski, w którym rozegracie z komputerowym przeciwnikiem sparing jednym z dostępnych zespołów. Kolejną z opcji rozgrywek jest Sezon, w którym można spróbować swoich sił biorąc udział w całym sezonie jednej z 15 lig: austriackiej, belgijskiej, duńskiej, angielskiej, francuskiej, niemieckiej, izraelskiej, włoskiej, koreańskiej, amerykańskiej, norweskiej, szkockiej, szwajcarskiej i wreszcie hiszpańskiej. Jak widać sporo tego, ale na tym nie koniec. Tym, którzy nie mogą pogodzić się z wynikami eliminacji do piłkarskich mistrzostw świata, EA Sports proponuje samemu wziąć w ręce los jednej ze 125 narodowych drużyn piłkarskich z całego świata. Następną możliwością gry w "FIFA Football 2002" są oficjalne piłkarskie turnieje - EFA Trophy i Puchar Mistrzów Europy, w którym można pomóc Mistrzowi Polski - Wiśle Kraków - w zdobyciu tego najbardziej prestiżowego osiągnięcia klubowego. Istnieje także pięć turniejów-zagadek, które można odblokować po wygraniu kwalifikacji do Mistrzostw Świata. Nie chcąc psuć Wam zabawy polecam odkrycie ich przeznaczenia samemu. Możecie także wziąć udział w turnieju stworzonym własnoręcznie dzięki Kreatorowi zawartemu w grze. Jego rozbudowana forma jest innowacją w grze - możecie stworzyć swoich zawodników, zespoły i wyżej wspomniane turnieje piłkarskie. Tu właśnie możecie wykazać się swoją kreatywnością.

Kolejną opcją w grze jest możliwość zarządzania zespołem, w którego wchodzą: ustalenie składu początkowego, ustawienie formacji, strategia gry, wybranie wykonawców stałych fragmentów gry i transfery. Menedżer zespołu to opcja, która jeszcze bardziej pozwala "dopieścić" swój zespół marzeń. Ostatnią ważną opcją w grze jest ekran nagród, dzięki któremu możecie zawsze sprawdzić, co w swojej piłkarskiej karierze osiągnęliście. Znajdziecie także opcję gry multiplayer, która pozwoli Wam "dokopać" koledze, który strzelił Wam cztery ostatnio na boisku, zarówno poprzez sieć LAN, jak i Internet. To tyle na temat początkowego menu. Przejdźmy do sedna sprawy - samego meczu.



Gwizdek sędziego

A przed nim, krótkie zestawienie składów drużyn - takie, do jakiego przyzwyczailiśmy się oglądając mecze relacjonowane przez TV. Kilka zbliżeń kamer na zniecierpliwionych i rozgrzewających się zawodników, i... Start! Widowisko zaczęło się, a wraz z nim pokaz komentatorskich umiejętności John'a Motson i Andy'ego Gray.


Grę rozpoczyna Frankowski podaniem do Żurawskiego, ten do tyłu do Zająca, który wysokim lobem uruchamia prawe skrzydło. Kamil Kosowski mija Cocu, podanie do Marka Zająca, który dośrodkowuje na pole karne do Frankowskiego! Strzał!!! Piękna obrona bramkarza Barcelony, cudowny wolej napastnika Wisły, rzut rożny dla krakowskiej Wisły!

Wielka szkoda, że nie możemy usłyszeć polskich komentatorów, na przykład Andrzeja Zydorowicza w duecie z Dariuszem Szpakowskim. Chóralne śpiewy, klubowe barwy na trybunach, czy wiwatująca publiczność od początku stanowią bardzo dobre tło w grze. Już od pierwszego gwizdka można zauważyć, jak wiele poprawek wniesiono do rozgrywki. Sterowanie ograniczone zostało do minimum klawiszy, w większości tych samych, co w "FIFA '99", co daje niezwykłą wygodność podczas kierowania zawodnikami. Nie oznacza to, że wachlarz zagrań piłkarzy jest ubogi - na porządku dziennym są zagrania głową, woleje, "kręcenie" strzałów, czy zagrania z pierwszej piłki. Nowością jest natomiast markowanie strzału i podania z "klepki". Dla techników nie zabrakło także dryblingów. Wszystko to sprawia, że każda przeprowadzana akcja wygląda inaczej, zawodnicy poruszają się z odpowiednią dynamiką, a udane zagrania na wolne pole sprawiają, że publiczność szaleje. Spektakularne podania, efektowne parady bramkarzy, potężne strzały, czy nawet brutalne faule sprawiają, że piłka nożna w komputerowym wydaniu potrafi być piękniejsza i efektowniejsza od tej znanej z piłkarskich stadionów.



Technikalia

Tu powinny pojawić się same "ochy" i "achy", i istotnie tak jest. Muzyka w grze to poezja! Muszę przyznać, że tak bardzo dobrej oprawy muzycznej w grze nie słyszałem dawno. Cały czas towarzyszą nam utwory takich wykonawców jak: Gorillaz, BT, Edison Factor, DJ Tiesto i kilku innych. Pasują one idealnie do gry, są równie dynamiczne, jak i sama rozgrywka. Efekty dźwiękowe towarzyszące meczom to, jak już wspomniałem, doskonale komentowane sekwencje przez dwóch znanych sprawozdawców, wiecznie głośne trybuny, które wyrażają swój zachwyt akcją, albo wygwizdują nieczyste zagrania. Podczas faulu słychać kłótnie zawodników, a gwizdek sędziego na całe szczęście nie przyprawia o palpitację serca. Określając muzykę i dźwięk w grze jednym słowem napisałbym krótko: miodne!

Grafika stoi również na bardzo dobrym poziomie, mimo niskich wymagań, jakie "FIFA Football 2002" stawia naszym pecetom. Świetne ujęcia kamer, których do wyboru jest osiem, sprawiają, że widowisko jest jeszcze ciekawsze. Postacie są dobrze animowane, a ich zagrania są bardzo zbliżone do tych znanych z prawdziwych meczów. Dobrze wyglądają także trybuny, chociaż po większym zbliżeniu widać sporą różnicę w szczegółach grafiki tej boiskowej i tej tworzącej tło. Różnorodność nawierzchni i pogody, przy której przychodzi rozgrywać mecze, jest także graficznie bez zarzutu. Zawodnicy bardzo przypominają swoje pierwowzory, a co ciekawe wielu z nich ma nawet podobny kolor butów, jak w rzeczywistości. Oprawie graficznej nie można praktycznie nic złego zarzucić - brawa dla producentów!



Nie wszystko złoto, co się świeci i także EA Sports nie udało się uniknąć kilku drobnych błędów. Wymienię tylko dwa najbardziej rzucające się w oczy - pierwszy to, co stało się niestety tradycją serii "FIFA", brak ciekawych zakończeń po zdobyciu jakiegoś trofeum (15-sekudowe ujęcia zwycięskiej drużyny to chyba za mało, o wiele przyjemniej zdobywałoby się puchary, jeśli sukces wieńczyłyby takie filmiki, jak chociażby ten z początkowego intra), drugi to czasem idiotyczne zachowywanie się piłkarzy, którzy zamiast biec do piłki stoją w miejscu i nie reagują zgodnie z naciskanymi klawiszami (na szczęście dzieje się to rzadko i miejmy nadzieję, że patch do gry poprawi ten błąd).

Złoty gol

"FIFA Football 2002" jest najlepszą symulacją piłki nożnej, jaka do tej pory ukazała się na komputerach klasy PC. Obowiązkiem każdego fana gier sportowych, a w szczególności piłki nożnej, jest posiadanie tego tytułu w swojej bibliotece. Do gry, której opakowanie DVD ozdobione jest wizerunkiem króla strzelców polskiej ekstraklasy - Tomasza Frankowskiego, firma IM Group dołączyła polską instrukcję, a także przewodnik instalacyjny. Miejmy nadzieje, że następna gra z serii "FIFA" będzie komentowana przez znanych polskich sprawozdawców. Biegnijcie do sklepów, a ja tymczasem poprawię na jeszcze lepszy wynik Jerzego Engela i polskich piłkarzy w drodze do Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej '2002...



Łukasz Lasak

Dowiedz się więcej na temat: symulator | dystrybutor | wydawca | football | FIFA | Electronic Arts

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje