Crysis w szczegółach

Ojcowie bestsellerowego "Far Cry" podali nowe informacje o tym, czego możemy się spodziewać po ich kolejnej pierwszoosobowej strzelance zatytułowanej "Crysis".

Niemiecki zespół Crytek Studios we współpracy z Electronic Arts tworzy zupełnie nowy tytuł, który - jak przypominają jego autorzy - nie będzie stanowił kontynuacji ich debiutanckiej produkcji z 2004 roku. Całość, choć będzie utrzymana w podobnych klimatach, ma być całkowicie wolna od powiązań z innymi grami.

W "Crysis" akcja będzie toczyć się w 2019 roku, kiedy to ziemia przeżyła zderzenie z ogromną asteroidą. Pochodząca z przestrzeni kosmicznej bryła wylądowała w obszarze archipelagu wysp. Niedługo po tym zdarzeniu władze Korei Północnej zdecydowały się wysłać w ten obszar specjalne oddziały dla przeszukania terenu i zgarnięcia potencjalnych próbek, które mogłyby posłużyć do badań naukowych. Podobną reakcję błyskawicznie podejmują przywódcy Stanów Zjednoczonych, wyprawiając w drogę jedną z podgrup Delta Force.

Obie strony niedługo odkrywają, że asteroid okazał się gigantycznym statkiem obcych, który otacza tajemnicze promieniowanie, całkowicie zmieniające atmosferę najbliższych okolic i - jak się później okazuje - dotychczasową równowagę klimatyczną globu.

Dwie wrogie sobie nacje będą starały się na własną rękę powstrzymać inwazję obcych i uratować ludzkość. Gracz w tym całym zamieszaniu będzie dowodził oddziałem, który przemierzy obszary tropikalnej wyspy oraz surowe tereny całkowicie skute lodem. Wszystko to, aby ostatecznie dostać się do serca wrogiego statku.

Twórcy gry zapowiadają, iż możemy spodziewać się podzielonej na trzy akty historii, realistycznego ekwipunku i broni, które będziemy mogli dość dowolnie dostosować do własnych potrzeb. Do tego dojdzie konieczność walki z rozmaitymi oponentami korzystającymi z rozmaitych taktyk oraz swoistego starcia z niesprzyjającymi warunkami (m.in. huragany, trzęsienia ziemi).

Dodatkowo silnik CryENGINE 2 będzie korzystał z najnowszych technologii wizualizacji efektów specjalnych i fizyki świata gry. Do tego dojdzie tryb multiplayer, który pozwoli na zabawę dla maksymalnie 32 osób jednocześnie.

Nowej gry zespołu Crytek Studios powinniśmy spodziewać się na półkach sklepowych tegorocznej jesieni.

Dowiedz się więcej na temat: ojcowie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje