Crashday - Xbox

Tytuł: Crashday

Reklama

Platforma: Xbox, PC

Developer: Moon Byte Studios

Wydwaca: brak danych (poszukiwany!)

Gatunek: wyścigi z domieszką kaskaderstwa

Premiera: lato 2004



Jako mały brzdąc...

Mając na karku kilka wiosen życia, każdy 100-procentowy przedstawiciel płci męskiej poczyna interesować się "na poważnie" motoryzacją we wszelakiej formie. Ja miałem ogromne upodobania w przerabianiu dostępnych samochodzików - resoraków. Przeróbki te objawiały się zazwyczaj podmienianiem kół pomiędzy wozami, a także obcinaniem dachów celem otrzymania nadwozi typy "cabrio". Po zafascynowaniu tuningiem przyszła pora na rozbijanie posiadanych dwuśladów (prawdziwa rzeź przyszła z konstrukcjami Lego Technic!), kończąc na detonacjach z wykorzystaniem mini-dynamitków (kiedyś tak bardzo popularnych).



Po ćwiczeniach praktycznych i upływie kolejnych latek przyszła pora na zafascynowanie "Stunts'em" - po raz pierwszy w odmianie amigowej! To było spełnienie marzeń. Samochody, prędkość oraz popisy kaskaderskie - te oto elementy wkompilowane w jedną całość tworzyły produkt wybitny na obecnym wtenczas poletku growym. Któż z nas nie pamięta pętli, szykan, skoczni, zwodzonych mostów, profilowanych torów? Tak wyglądało nasze podniecenie extremalnymi jazdami - ładny już kawałek czasu temu! Lata niemiłosiernie upływały, a o godnym następcy "Stuntsa", niestety, słychać nie było - do czasu pierwszych, dość chaotycznych doniesień od Moon Byte Studios.



Crashday na Xboxa!

Od pamiętnych pierwszych przecieków z MBS upłynęło już około 2 lat i w końcu mamy przyjemność ogłosić kilka konkretów dotyczących niezwykle oryginalnej produkcji zatytułowanej "Crashday". W pierwszej fazie programistycznych zabiegów mówiono tylko o edycji dedykowanej PC, jednak z czasem, z postępem, z osiągnięciami Moon Byte Studios wzbogaciło się o doświadczenia związane z programowaniem maszyny Microsoftu. Tym oto sposobem została oficjalnie potwierdzona wersja "Crashday" dla "zielonookiego cyklopa"! Z tego faktu jesteśmy bardzo radzi. Czy jednak zapowiadany tytuł pojawi się na konkurencyjnej platformie sprzętowej Sony PlayStation 2? Na chwilę obecną owa konwersja stoi pod wielkim znakiem zapytania, choć developer nie mówi stanowczo "nie"!



Czekamy, czekamy...

Temperatura oraz napięcie, jakie towarzyszy oczekiwaniu na "Crashday", niebezpiecznie wzrasta! W trzecim kwartale zeszłego roku developer obiecywał, że finalny produkt otrzymamy pod choinkę lub najpóźniej w pierwszym kwartale roku 2004. Z tamtych obiecanek niestety nic się nie sprawdziło i nadal wypatrujemy konkretnego terminu europejskiej premiery. W notach prasowych Moon Byte Studios przewija się aktualnie termin "lądowania" wyznaczony na lato 2004. I niech tak w końcu pozostanie!



W co się bawić?

Edycja "Crashday" dedykowana konsoli Xbox Microsoftu będzie wykorzystywać dobrodziejstwa rozgrywek online'owych za pośrednictwem usługi Xbox Live!. Wśród trybów zabaw w trybie multiplayer potwierdzono oficjalnie następujące opcje:

  • Wrecking

  • Knock Out

  • Speed Bomb

  • Capture The Flag

  • Pass The Bomb



    By jeździło się dobrze!

    W grach "kaskaderskich" ujęcia kamer odgrywają bardzo ważną rolę - o tym nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Wszystko po to, by móc nacieszyć zmysły destrukcyjne jak najlepszymi, "soczystymi" ujęciami rozbijanych w drobny mak wehikułów! Chłopaki z Moon Byte Studios na całe szczęście o tym dobrze wiedzą i na potwierdzenie swego fachowego podejścia do tematu ogłosili światu, że przewidują następujące umiejscowienia kamer:

    - w kokpicie pojazdu

    - na masce

    - za pojazdem (blisko i daleko)

    - na bocznej powierzchni nadwozia (kamera obserwująca akcję "przed" i "za" samochodem)

    - przed pojazdem (z widokiem na akcję "za" samochodem)

    - "TV - styl" (kamera obserwująca akcję z trzeciej perspektywy)



    Na tym najprawdopodobniej nie koniec!



    Czego nam szukać na próżno?

    W trybie rozgrywek multiplayer na pewno nie odnajdziemy opcji zabawy na jednym ekranie telewizora - "splitscreen", niestety, odpadł! Jeśli koniecznie chcecie zmierzyć się z najbliższymi, to pozostanie udobruchać waleczne serca za pośrednictwem komunikacji "LAN". Zlinkowane Xboxy będą śmigać aż miło!



    W "Crashday" nie uwzględniono opcji zmiennych warunków pogodowych (np. śnieg, deszc) - a szkoda. W ramach rehabilitacji zaimplementowano zmienne pory dnia i nocy. Zawsze to coś!



    Jeśli w materii muzycznej oczekujecie mocnych brzmień gitarowych, to mamy dla Was niestety złe wieści. W zapowiadanej produkcji ukojenia doznań słuchowych zasmakują wyłącznie miłośnicy stylów techno/trance oraz hip hop.



    Reasumując

    Przygotujcie się na szał destrukcji większy niż ten, jakiego dostąpiliście w ostatniej odsłonie "Burnouta"! "Crashday" będzie produkcją niezwykle zbliżoną swymi ideami do legendarnego "Stunts'a". Karkołomne akrobacje oraz kaskaderskie popisy będą tu chlebem powszednim. Jeżeli jednak komuś będzie mało elektryzujących wrażeń, to może posiłkować się poręcznym i intuicyjnym edytorem tras. Tutaj dacie upust własnej kreatywności w budowaniu "torów śmierci" dla lśniących, drogowych bolidów. Oczywiście każda z maszyn ulegać będzie fantastycznym, wizualnym destrukcjom podczas nieudanych ewolucji.



    Na potwierdzenie powyższych słów zapraszamy Was do rzucenia okiem na zamieszczone obok, najświeższe screenshoty! Już się nie możemy doczekać premiery...



    MartineZ: Składam podziękowania za współpracę firmie Synitops (ul. Kazimierza Wlk.39, 50-077 Wrocław * tel.[0-71] 782-85-58 oraz [0-71] 788-96-99)

  • Dowiedz się więcej na temat: Platforma Obywatelska | poszukiwani | wyścigi | deweloper | Xbox

    Reklama

    Najlepsze tematy

    Reklama

    Strona główna INTERIA.PL

    Polecamy

    Rekomendacje