350 osób straci pracę

Vivendi Universal Games, jeden z największych na świecie wydawców gier, zwalnia 350 pracowników! Do likwidacji przeznaczono studio w amerykańskim Bellevue, które tworzyło gry sygnowane później logo Sierra. Redukcja zatrudnienia o 350 osób oznacza spradek pracujących dla VUG w Stanach Zjednoczonych o blisko 40%.

Reklama



Vivendi Universal Games zamierza wykorzystywać markę Sierra jedynie w celach marketingowych i promocyjnych.



Tak drastyczne zmiany w strukturze firmy spowodowane są kłopotami finansowymi francuskiego molocha multimedialnego. Z tych samych powodów w zeszłym miesiącu pracę stracili ludzie z zespołów Papyrus Studios (twórcy serii "NASCAR") oraz Impressions Games (odpowiedzialni m.in. za powstanie gier "Zeus" i "Cleopatra").



Strata 350 osób nie pozostanie niezauważona. Na szczęście zmiany personalne w VUG nie będą miały wpływu na tok prac nad takimi pozycjami, jak "Ground Control 2", "Half-Life 2" czy "Tribes: Vengeance". Zaprzestana zostanie produkcja logicznych gier spod znaku "Hoyle".

Dowiedz się więcej na temat: studio | Bellevue | vivendi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje